Motta jutro graczem Atlético?
Thiago Motta dzisiejszego wieczoru wsiadł do samolotu lecącego prosto do stolicy Hiszpanii. Zdaje się bowiem, że jego najbliższa przyszłość to Atlético Madryt. Jutro rano Brazylijczyk posiadający włoski paszport ma przejść badania lekarskie w stołecznym mieście i jeśli wszystko przebiegnie bez problemów, najprawdopodobniej stanie się on nowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Javiera Aguirre.
Mimo, że nie ma jeszcze oficjalnych doniesień w tej sprawie, spekuluje się, że Atlético zapłaci Barcelonie za ten transfer sumę około dwóch milionów euro.
Jeszcze kilka godzin temu Motta narzekał, że Klub pozwolił odejść van Bronckhorstowi, a nie chciał postąpić identycznie w jego przypadku. Teraz wszystko wskazuje na to, że wczorajszy występ Brazylijczyka i jego bramka zdobyta w 80. minucie były ostatnimi w koszulce FCB.
[źródło: Sport]
Mimo, że nie ma jeszcze oficjalnych doniesień w tej sprawie, spekuluje się, że Atlético zapłaci Barcelonie za ten transfer sumę około dwóch milionów euro.
Jeszcze kilka godzin temu Motta narzekał, że Klub pozwolił odejść van Bronckhorstowi, a nie chciał postąpić identycznie w jego przypadku. Teraz wszystko wskazuje na to, że wczorajszy występ Brazylijczyka i jego bramka zdobyta w 80. minucie były ostatnimi w koszulce FCB.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)