Gdzie zagra Dani Alves?

IceMan

24 sierpnia 2007, 08:39

Brak komentarzy
Okno transferowe nadal pozostaje otwarte, a przyszłość Daniela Alvesa wciąż nie jest znana. Najwięcej mówiło się o zainteresowaniu piłkarzem ze strony Chelsea Londyn i Realu Madryt, jednak ani do jednego, ani do drugiego, defensor Sevilli raczej nie trafi. ‘The Blues' pozyskali w dniu wczorajszym Juliano Bellttiego, natomiast do stolicy Hiszpanii trafił Gabriel Heinze.

Czy to oznacza, że utalentowany obrońca kolejny sezon spędzi w Andaluzji? Wszystko na to wskazuje. Taki obrót sprawy z całą pewnością satysfakcjonuje zarząd Sevilli dla którego Daniel jest zawodnikiem kluczowym. Sam zainteresowany marzy o przeprowadzce do większego klubu. Jeszcze do niedawna chęć pozyskaniu Brazylijczyka wyrażała FC Barcelona, ale później sprawa ucichła. Na Camp Nou trafił Eric Abidal, ale pozbyto się Juliano Bellettiego. Czy zarząd Dumy Katalonii ponownie zainteresuje się błyskotliwym defensorem?

Na przeszkodzie może stanąć José María del Nido, który za swojego gracza zapewne znów zażąda dużej kwoty pieniędzy. Podczas negocjacji z Realem, Del Nido zaproponował by włodarze ‘Blancos' zapłacili za Alvesa pewną sumę pieniędzy i ‘dorzucili' w pakiecie jednego z piłkarzy. W grę wchodził przede wszystkim Cicinho, ale ten nie miał zamiaru słuchać działaczy i odszedł tam gdzie chciał. Od nowego sezonu będzie grał w AS Romie.

Jeśli Real chciałby w swoim składzie Daniela musiałby więc zapłacić pełną sumę odstępnego za zawodnika. Taka sytuacja nie wchodzi w grę, Ramon Calderon na transfery przed sezonem wydał prawie 120 milionów euro.

Juande Ramos, szkoleniowiec Sevilli chce by sprawę zakończono jak najszybciej: "Chce by jak najszybciej postanowiono o przyszłości piłkarza. Jeśli Alves będzie chciał pozostać w klubie to bardzo się ucieszę, jeśli natomiast będzie chciał odejść to nie będę go zmuszał do zmiany decyzji", skomentował trener.

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze