Henry - Barcelona zamiast Madrytu
Kiedy Henry grał w reprezentacji Francji U-18 jego występy zwróciły uwagę działaczy Realu Madryt. Zawodnik podpisał nawet kontrakt z Blancos oraz z Monaco. Całą sprawę musiała rozstrzygnąć FIFA. Henry ostatecznie trafił do klubu z Księstwa, czyli tam gdzie ulokował go Alain Migliaccio. Podpis Jean-François Larios, uznano za nieważny, ponieważ ten manager nie znajdował się na liście agentów, którą dysponowała FIFA. Henry stał się przyczyną niemałego zamieszania i musiał zapłacić grzywnę wynoszącą około 65.000 euro.
Barcelona także zwróciła uwagę na Francuza już wcześniej. W 1997r., kiedy Joan Gaspart negocjował z działaczami AS Monaco, przejście Sonny'ego Andersona, uzgodniono, że Blaugrana ma pierwszeństwo, jeśli chodzi o pozyskanie Titiego. Jak wiemy nigdy nie skorzystano z tego przywileju.
[źródło: Sport]
Barcelona także zwróciła uwagę na Francuza już wcześniej. W 1997r., kiedy Joan Gaspart negocjował z działaczami AS Monaco, przejście Sonny'ego Andersona, uzgodniono, że Blaugrana ma pierwszeństwo, jeśli chodzi o pozyskanie Titiego. Jak wiemy nigdy nie skorzystano z tego przywileju.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)