Saviola niewolnikiem telefonu

Barman

28 czerwca 2007, 12:00

Brak komentarzy
Javier Saviola jest już na wakacjach, które spędzi w Buenos Aires wraz ze swoją rodziną i... telefonem. Następne 48 godzin ma być bowiem kluczowe w sprawie wyboru jego nowego klubu.

Po impasie w negocjacjach z Realem Madryt, Javier zawarł porozumienie z Realem Saragossa. Kontrakt ma opiewać na 4 lata. Wszystko z klubem z Aragonii jest już dopięte na ostatni guzik, lecz obie strony dały sobie 48 godzin na ostateczną decyzję w tej sprawie. W tym czasie znany będzie już nowy trener Realu Madryt. Innymi słowy, mistrz Hiszpanii to dla Savioli pierwsza opcja, a Saragossa to tylko zabezpieczenie przed ewentualnym fiaskiem w rozmowach.

Aragoński klub zaakceptował jednak tę sytuację i czeka na rozwój wydarzeń. Jeśli Capello pozostanie na stanowisku, to wtedy Saviola trafi na La Romareda. Jednak, jeśli nowym coachem zostanie Schuster, to wtedy niemal pewna jest przeprowadzka Argentyńczyka na Bernabéu.

Jeśli trenerem będzie jednak jeszcze ktoś inny, np. Laudrup, to wtedy Javier także prawdopodobnie powędruje do Aragonii. Na chwilę obecną to właśnie Saragossa uzgodniła wszystkie warunki kontraktu z Saviolą, lecz piłkarz czeka na ruch Realu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze