Klątwa Arsene'a Wengera
Thierry Henry dziś podpisze kontrakt z Barceloną. Bodaj najwybitniejszy piłkarz w historii Arsenalu po 8 latach odchodzi z Londynu. Nie był jak Ryan Giggs czy John Terry, bo być nie mógł. Do Arsenalu trafił już jako ukształtowany piłkarz. Był jak Eric Cantona, którego kibice Mu wybrali najlepszym graczem w historii. Ale Cantona po odejściu z MU przeszedł na emeryturę. Poniższą listę publikujemy Henry'emu ku przestrodze.
Paul Merson, 29 lat gdy odchodził: W 1997 r. za 5 mln funtów przeszedł do drugoligowego Middlesbrough. Od odejścia z Arsenalu największymi sukcesami były awanse do Premier League z Middlesbrough i Portsmouth.
Ian Wright, 35 lat: W 1998 r. za 750 tys. przeszedł do West Hamu i zniknął. A do czasu Henry'ego był najlepszym strzelcem Arsenalu w historii
Nicolas Anelka, 20 lat: W 1999 r. Real zapłacił za niego 22 mln funtów. Kapryśny Francuz nie sprawdził się w Madrycie, od tamtej pory tuła się po Europie. W międzyczasie minęły go trzy mundiale, załapał się na Euro 2000.
Marc Overmars, 27 lat: W 2000 r. za 25 mln funtów przeszedł do Barcelony. Barcelony strasznej, która zamiast walczyć o zwycięstwo w Lidze Mistrzów broniła się przed spadkiem.
Emmanuel Petit, 30 lat: Razem z Overmarsem przeszedł do Barçy i kariery w Katalonii nie zrobił. Po roku trafił do Chelsea, gdy trenerem został Jose Mourinho zakończył karierę.
Patrick Vieira, 29 lat: Poprzedni kapitan Arsenalu, przeszedł do Juventusu, teraz gra w Interze. Mistrzostwo Włoch wywalczył łatwo, w Lidze Mistrzów sukcesów brak.
Sol Campbell, 32 lata: Gra w Portsmouth. I tyle. Z reprezentacji wyleciał zaraz po transferze.
Edu, 27 lat: Od czasu przejścia do Valencii ciągle kontuzjowany. O powtórzeniu sukcesów z Arsenalem (mistrzostwo, Puchar Anglii), może pomarzyć.
Sylvain Wiltord, 30: Tłucze mistrzostwa Francji z Lyonem, w Lidze Mistrzów co roku nie może zakwalifikować się do półfinału.
Nwankwo Kanu, 28 lat: Spuścił West Bromwich Albion do II ligi, na początku poprzedniego sezonu podpisał kontrakt z Portsmouth. Podobno marzy o powrocie do Ajaksu
Ray Parlour, 31: Trzy lata pograł w Middlesbrough, w ostatnim sezonie nie poradził sobie w Hull City.
Reasumując, po odejściu z Arsenalu sukcesy w kraju odnosił Vieira i Wiltord, w Europie nikt. A właśnie po to Henry odchodzi do Barcelony. W zestawieniu nie uwzględniliśmy Ashleya Cole'a. Teoretycznie wyjątek potwierdzający regułę, ale ligi i Ligi Mistrzów Chelsea z nim nie wygrała.
[źródło: gazeta.pl]
Komentarze (0)