Dobra gra młodych wilków
Dziewięciu piłkarzy Barcelony B grało wczoraj przeciwko Espanyolowi, także i oni mieli spory udział w zwycięstwie, które pozwoliło w efekcie na wygranie Pucharu Katalonii.
Od początku na murawie przebywało pięciu graczy rezerw - Marc Crosas, Olmo, Giovani, Orlandi i Sastre to na nich obok sześciu piłkarzy pierwszego składu zdecydował się Frank Rijkaard. Najlepiej grającym piłkarzem był młodziutki Meksykanin - Giovani dos Santos, choć jego gra była mniej efektowna i efektywna niż w meczu półfinałowym z Nastic, to i tak zasługuje na olbrzymie pochwały. Już od początku meczu widać było olbrzymie zaangażowanie młodego reprezentanta Meksyku. W obronie dobrze zagrał Olmo, zaś Orlandi nie zagrał już tak dobrze jak widzieliśmy to w Tarragonie. Środkiem pola dyrygował "weteran" Motta. Kapitan drużyny we wczorajszym meczu ok. godziny 00:00 wzniósł puchar. Oprócz wymienionych piłkarzy Frank Rijkaard na boisko w drugiej połowie delegował Toniego Calvo, Marca Valiente, Busquetsa i Thaera.
[źródło: Sport]
Od początku na murawie przebywało pięciu graczy rezerw - Marc Crosas, Olmo, Giovani, Orlandi i Sastre to na nich obok sześciu piłkarzy pierwszego składu zdecydował się Frank Rijkaard. Najlepiej grającym piłkarzem był młodziutki Meksykanin - Giovani dos Santos, choć jego gra była mniej efektowna i efektywna niż w meczu półfinałowym z Nastic, to i tak zasługuje na olbrzymie pochwały. Już od początku meczu widać było olbrzymie zaangażowanie młodego reprezentanta Meksyku. W obronie dobrze zagrał Olmo, zaś Orlandi nie zagrał już tak dobrze jak widzieliśmy to w Tarragonie. Środkiem pola dyrygował "weteran" Motta. Kapitan drużyny we wczorajszym meczu ok. godziny 00:00 wzniósł puchar. Oprócz wymienionych piłkarzy Frank Rijkaard na boisko w drugiej połowie delegował Toniego Calvo, Marca Valiente, Busquetsa i Thaera.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)