Czołówka wygrywa

Looky

30 kwietnia 2007, 12:14

Brak komentarzy
Status quo w czołówce - wygrały Barcelona, Real, Sevilla i Valencia. Najlepiej zaprezentował się Real, najgorzej Barcelona. Ale to mistrzowie Hiszpanii ciągle są na czele.

Walczące o utrzymanie Levante przyjechało do Barcelony się bronić, ale Ronaldinho i spółka nie potrafili przełożyć dominacji na boisku na gole. Jedyna bramka meczu padła w 28. minucie - z prawej strony dośrodkował Lionel Messi, bramkarz Levante José Molina wybił piłkę, ale ta trafiła do Samuela Eto'o. Kameruńczyk wpakował ją do siatki.

W drugiej połowie Eto'o miał kolejną dobrą okazję, groźnie uderzał także Ronaldinho, Messi brylował na prawej stronie, ale Molina nie dał się już pokonać. A Levante nieoczekiwanie było bliskie wyrównania, bo bramkarz Barcelony nieudanie wychodził do dośrodkowania i minął się z piłką. Futbolówka spadała w kierunku Olivera Kapo, ale ten nie zdołał jej opanować.

Barcelona ma punkt przewagi nad Sevillą, która pokonała 3:1 Espanyol w meczu półfinalistów Pucharu UEFA. Wicelider w czwartek przegrał 0:1 z Osasuną w Pampelunie, ale wczoraj tuż po przerwie szybko strzelił dwa gole. Espanyol, który po rozbiciu 3:0 Werderu Brema jest bliski finału UEFA, koncentruje się właśnie na tych rozgrywkach, bo w lidze nie ma szans na zajęcie miejsca dającego awans do pucharów.

Najbardziej przekonująco wygrał Real, który po dwóch bramkach Ruuda van Nistelrooya pokonał 4:1 Athletic w Bilbao. Holender strzelił gola nr 17 i 18 i wyprzedził w klasyfikacji snajperów Ronaldinho. Po jednej bramce zdobyli dla Realu Sergio Ramos (trafienie w drugim kolejnym spotkaniu) i Guti (pierwszy gol w sezonie). Znowu asystę miał David Beckham. Za tydzień szlagier - na Santiago Bernabeu przyjeżdża Sevilla.

Valencia pokonała 2:0 Recreativo Huelva po golach Joaquina, który dopiero we czwartek wrócił do treningów po stłuczeniu uda, a w sobotę zapewnił zespołowi trzy punkty. Valencia umocniła się na czwartym miejscu, bo punkty straciły Real Saragossa (2:2 z Osasuną) i Atlético Madryt (0:0 z Betisem).

[źródło: gazeta.pl]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze