200 mecz Valdésa w barwach Barcelony
Nie raz wpuszczający głupie bramki, często będący bohaterem Katalonii - taki jest właśnie Victor Valdés, który podczas meczu z Levante będzie obchodził swój jubileusz.
To już jest pewne, Pokemon - jak powszechnie wiadomo nazywany jest Victor Valdés zapisze się w kartach historii wielkiej FC Barcelony. Mając dopiero 25 lat zagra dwusetny mecz w barwach Dumy Katalonii. W ten sposób dołączy do grona trzech bramkarzy, którzy zagrali więcej niż dwieście spotkań. Takimi golkiperami są Zubizarreta (410 meczów), Ramallets (384) oraz Sadurní (331).
Chociaż osiągnięcie rekordzisty w liczbie występów Zubizarrety wydaje się być bardzo odległe - tak naprawdę jest inaczej. Obecny bramkarz Barcelony jest bardzo młody i jeśli tylko ominą go choroby powinien pobić wynik legendarnego zawodnika Azulgrany.
Baia, Hesp, Bonano, Enke i Rüstü - tak wielcy bramkarze nie potrafili odnieść sukcesu, natomiast Victor Valdés, który stoi w bramce Barçy od 2002 roku już to uczynił.
Niemniej jednak nic nie było takie proste. W pierwszym sezonie Katalończyka po trafieniu do pierwszej drużyny Barçy był on tylko drugim bramkarzem, ale nie poddawał się i dzięki temu teraz jest zawodnikiem, który zawsze wychodzi na boisko w bluzie z numerem '1' na plecach.
[źródło: Sport]
To już jest pewne, Pokemon - jak powszechnie wiadomo nazywany jest Victor Valdés zapisze się w kartach historii wielkiej FC Barcelony. Mając dopiero 25 lat zagra dwusetny mecz w barwach Dumy Katalonii. W ten sposób dołączy do grona trzech bramkarzy, którzy zagrali więcej niż dwieście spotkań. Takimi golkiperami są Zubizarreta (410 meczów), Ramallets (384) oraz Sadurní (331).
Chociaż osiągnięcie rekordzisty w liczbie występów Zubizarrety wydaje się być bardzo odległe - tak naprawdę jest inaczej. Obecny bramkarz Barcelony jest bardzo młody i jeśli tylko ominą go choroby powinien pobić wynik legendarnego zawodnika Azulgrany.
Baia, Hesp, Bonano, Enke i Rüstü - tak wielcy bramkarze nie potrafili odnieść sukcesu, natomiast Victor Valdés, który stoi w bramce Barçy od 2002 roku już to uczynił.
Niemniej jednak nic nie było takie proste. W pierwszym sezonie Katalończyka po trafieniu do pierwszej drużyny Barçy był on tylko drugim bramkarzem, ale nie poddawał się i dzięki temu teraz jest zawodnikiem, który zawsze wychodzi na boisko w bluzie z numerem '1' na plecach.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)