Statystyki nie kłamią

myky

2 kwietnia 2007, 20:59

Brak komentarzy
Rozgrywki Primera Division wkraczają w decydującą fazę. Do końca pozostało już tylko 10 kolejek i - obecnie, to właśnie FC Barcelona jest głównym faworytem do zdobycia Mistrzostwa Hiszpanii, już trzeciego z kolei. Przemawia za nią nie tylko sytuacja w tabeli, obecna forma, czy terminarz. Przede wszystkim, to właśnie na Barcelonę ‘stawiają' statystyki, które - jak wiadomo, nie kłamią.

Jeśli cofniemy się pamięcią w odległe czasy - czyli końcówkę ostatniej rundy jesiennej, będziemy mogli zobaczyć przychylne dla nas wyniki. To właśnie wtedy, w ostatnich 10 spotkaniach najwięcej punktów zdobył Real Madryt (21), który nawet mimo takiego wyniku nie zdołał awansować na pozycję lidera w tabeli. Na drugim miejscu znajdowała się Barça oraz Valencia (po 19 punktów) trzecie miejsce zajęła Sevilla (17 punktów)

Gdyby te wyniki się powtórzyły, Barcelona zdobyła by kolejne Mistrzostwo Hiszpanii. W tym miejscu warto również zaznaczyć, iż Dumie Katalonii sprzyja także terminarz. FC Barcelona rozegrała już swoje wiosenne mecze z najgroźniejszymi rywalami. Pozostałe drużyny, czyli Real Madryt, Valencia oraz Sevilla, będą musiały odbierać sobie punkty w bezpośrednich spotkaniach.

Kolejnym atutem Barçy w walce o mistrzostwo może okazać się magiczne trio R.E.M. W rundzie jesiennej, trio to było rozbite, co z pewnością odbiło się na całej formie Barcelony. Obecnie, atak Barcelony jest w komplecie, i tylko kontuzja któregoś z trzech najdroższych zawodników Barcelony byłaby w stanie zdekompletować przednią formację. Warto tu również zaznaczyć, iż w tym sezonie, kiedy w pierwszej jedenastce pojawiali się Ronaldinho, Eto`o i Messi, Barcelona nigdy nie przegrywała.

Na koniec, kolejna garść statystyk. Trzy lata temu Barcelona w ostatnich 10 meczach zdobyła 20 pkt (6 wygranych, 2 remisy) dwa lata temu 19 (5 wygranych, 4 remisy) a rok temu 18 (5 wygranych, 3 remisy) Warto tu również dodać, że w tych latach Barcelona zapewniała sobie mistrzostwo na kilka kolejek przed końcem sezonu, dzięki czemu niektórzy piłkarze mogli liczyć na wcześniejszy urlop.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze