Gio: Być może wrócę do Feyenoordu
Władze Feyenoordu, którego barw Giovanni van Bronckhorst bronił w latach 1994-1998 (z małym epizodem w RKC Waalwijk), ponownie chcą sprowadzić Holendra do swojego zespołu. Obrońca Barçy nie odrzuca możliwości opuszczenia Camp Nou, tym bardziej, że nie wie jakie są plany zarządu co do jego osoby. Obecna umowa Gio wygasa w czerwcu 2008 roku.
"Będąc piłkarzem wiesz, że kontrakt niczego nie zapewnia. W przeszłości opuściłem Arsenal, kiedy miałem umowę ważną jeszcze trzy lata. W lecie wszystko może się zdarzyć" - powiedział Holender na łamach rozgłośni Radio Rijnmond.
"Łatwo jest wrócić kiedy wszystko idzie dobrze. Zawsze mówiłem, że myślę o Feyenoordzie nie tylko kiedy ta drużyna jest na topie, ale także wtedy gdy przechodzi gorsze momenty. Mój powrót do tego zespołu zależy od wielu czynników. Nie odrzucam jednak takiej opcji" - zakończył.
[źródło: Sport]
"Będąc piłkarzem wiesz, że kontrakt niczego nie zapewnia. W przeszłości opuściłem Arsenal, kiedy miałem umowę ważną jeszcze trzy lata. W lecie wszystko może się zdarzyć" - powiedział Holender na łamach rozgłośni Radio Rijnmond.
"Łatwo jest wrócić kiedy wszystko idzie dobrze. Zawsze mówiłem, że myślę o Feyenoordzie nie tylko kiedy ta drużyna jest na topie, ale także wtedy gdy przechodzi gorsze momenty. Mój powrót do tego zespołu zależy od wielu czynników. Nie odrzucam jednak takiej opcji" - zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)