Márquez wygrał z Gatesem
Konfrontacja polegała na strzelaniu rzutów karnych. Jeszcze przed rozpoczęciem pojedynku, Gates żartował, że "nie postawiłby na swoją wygraną wszystkich pieniędzy". Miał rację, bowiem mimo kilku niewykorzystanych strzałów, Márquez wygrał 2:1.
Po zakończeniu "meczu" obrońca Barcelony pamiętał o symbolicznej wymianie koszulek i ofiarował szefowi Microsoftu trykot reprezentacji Meksyku ze swoim autografem i dedykacją. Gates nie miał koszulki, ale kontynuując pozytywny nastrój, podarował Rafaelowi konsolę do gier... również z własnoręcznym podpisem.
Komentarze (0)