Giuly na celowniku Juve
Juventus Turyn ubiegłego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Po aferze korupcyjnej został zdegradowany do Serie B, odebrano im tytuł mistrzowski, a dodatkowo nowe rozgrywki rozpoczęli z punktową stratą do innych rywali. 'Bianconerri' szybko jednak odrobili stratę i są na najlepszej drodze by powrócić do Serie A.
Trener Didier Deschamps jest spokojny o przyszłość Juve i już myśli o nowym sezonie. Francuz chce wzmocnić swoją drużynę by w następnym sezonie walczyć o najwyższe laury w Serie A. Jednym z głównych celów Juventusu jest napastnik Barcelony, Ludovic Giuly.
Obaj Panowie znają sie bardzo dobrze. Przed przyjściem do Dumy Katalonii, popularny 'Speedy' grał w AS Monaco gdzie szkoleniowcem był właśnie Didier Deschamps. Filigranowy skrzydłowy był kapitanem zespołu i najważniejszą postacią w układance Deschampsa. Nic dziwnego, że Francuz chciałby mieć ponownie swego ulubieńca w drużynie.
Coach Juventusu zdaje sobie sprawę, iż Ludo przegrywa rywalizację z Leo Messim i właśnie to miałby być aspekt przemawiający za przeprowadzką zawodnika do Włoch.
Valeri Bojinov najprawdopodobniej po sezonie odejdzie z Turynu, a Deschamps chce mieć w swoich szereach doświadczonego i ogranego piłkarza, który będzie silnym punktem zespołu.
Ale czy Giuly zdecyduje się odejść? Już wielokrotnie deklarował swe przywiązanie do Barçy więc trudno sobie wyobrazić by w następnym sezonie, 'Mały Książe' biegał po boisku w biało-czarnej koszulce Juve...
[źródło: Sport]
Trener Didier Deschamps jest spokojny o przyszłość Juve i już myśli o nowym sezonie. Francuz chce wzmocnić swoją drużynę by w następnym sezonie walczyć o najwyższe laury w Serie A. Jednym z głównych celów Juventusu jest napastnik Barcelony, Ludovic Giuly.
Obaj Panowie znają sie bardzo dobrze. Przed przyjściem do Dumy Katalonii, popularny 'Speedy' grał w AS Monaco gdzie szkoleniowcem był właśnie Didier Deschamps. Filigranowy skrzydłowy był kapitanem zespołu i najważniejszą postacią w układance Deschampsa. Nic dziwnego, że Francuz chciałby mieć ponownie swego ulubieńca w drużynie.
Coach Juventusu zdaje sobie sprawę, iż Ludo przegrywa rywalizację z Leo Messim i właśnie to miałby być aspekt przemawiający za przeprowadzką zawodnika do Włoch.
Valeri Bojinov najprawdopodobniej po sezonie odejdzie z Turynu, a Deschamps chce mieć w swoich szereach doświadczonego i ogranego piłkarza, który będzie silnym punktem zespołu.
Ale czy Giuly zdecyduje się odejść? Już wielokrotnie deklarował swe przywiązanie do Barçy więc trudno sobie wyobrazić by w następnym sezonie, 'Mały Książe' biegał po boisku w biało-czarnej koszulce Juve...
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)