Jeden z najbardziej cenionych i wiarygodnych argentyńskich dziennikarzy Gaston Edul zabrał głos ws. Juliana Álvareza. Jego zdaniem to prawie niemożliwe, aby napstnik pozostał w Atlético Madryt na kolejny sezon.
Gaston Edul: Biorę pełną odpowiedzialność za to, co powiem. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Julián Álvarez grał w przyszłym sezonie w Atlético Madryt. To będą bardzo długie i skomplikowane negocjacje. Nie będzie to sprawa, którą da się łatwo rozwiązać. Uważam, że jest bardzo trudne, niemal niemożliwe, aby Julián Álvarez nadal grał w Atlético Madryt w przyszłym sezonie.
- Są dwa kluby, które złożyły już oferty za Juliána, i obie zostały odrzucone. Jednym z nich jest Barcelona, a drugim Paris Saint-Germain. W kręgu Juliána Barcelona jest prawdopodobnie preferowaną opcją, nawet jeśli ich oferty są niższe niż te z Paris Saint-Germain. Z drugiej strony mamy stanowcze stanowisko Atlético Madryt, które moim zdaniem jest sprawiedliwe z ich perspektywy, ponieważ bronią swojego aktywa, twierdząc, że nie zamierzają go sprzedać za kwotę niższą niż około 150 milionów euro lub po prostu nie chcą angażować się na innych warunkach. A to są negocjacje i każda strona broni swojego stanowiska.
- Uważam, że Atlético będzie bronić swojego stanowiska tak długo, jak to możliwe, aby uzyskać najwyższą możliwą opłatę transferową. Ale Atlético doskonale wie wewnętrznie, niezależnie od tego, co mogą mówić oficjalne oświadczenia, tweety czy doniesienia, że są one częścią strategii obrony ich stanowiska i to jest całkowicie w porządku. Uważam, że wewnętrznie wiedzą już, że Juliánowi bardzo trudno będzie grać w Atlético w przyszłym sezonie. I podtrzymuję to, co mówię. To może potrwać przez całą przerwę [do mundialu], a nawet przez cały czas trwania mistrzostw świata.
Z kolei inna argentyńska dziennikarka Veronica Brunati twierdzi, że FC Barcelona oraz agent Juliana Álvareza zaproponowali na dziś spotkanie z Atlético Madryt w celu rozwiązania sytuacji, ale Los Colchoneros odrzucili tę propozycję. Atléti zapewnia, że Julian nie jest na sprzedaż, i że liczy na niego w przyszłym sezonie.
AKTUALIZACJA
11:44 Jak podaje Libertad Digital, Atlético dementuje, że odmówiło spotkania. Klub uważa, że pojawienie się trzech doniesień na temat Álvareza w poniedziałkowy poranek to kolejna sztuczka Barcelony. Rojiblancos uważają, że jedyną prawdą w informacjach Brunati jest to, że Argentyńczyk nie jest na sprzedaż. Atléti uważa, że dziennikarze nie weryfikują u nich pozyskanych wiadomości.
Komentarze (66)