Jak obiecał, tak zrobił. Robert Lewandowski spełnił marzenie Mai Mecan, podopiecznej fundacji Cancer Fighters. Polski napastnik dotrzymał słowa danego przy okazji akcji charytatywnej youtubera Łatwogang.
Robert Lewandowski został wybrany do gry w pierwszym składzie w meczu z Ukrainą na stadionie we Wrocławiu. Nie było to tak oczywiste, gdyż Jan Urban do końca nie był zdecydowany, czy postawić na swojego asa od pierwszej minuty.
Ostatecznie Lewandowski został desygnowany do gry od początku, a przy wychodzeniu na boisko towarzyszyła mu... Maja Mecan. Dziewczynka, podopieczna fundacji Cancer Fighters, mówiła o tym, że jej marzeniem jet wyjść na murawę z Robertem Lewandowskim, a polski napastnik odpowiedział tylko: - Maja, załatwione.
Inni reprezentanci również wyszli na murawę w towarzystwie dzieci z fundacji Cancer Fighters.
Komentarze (1)