FC Barcelona bardzo aktywnie monitoruje rynek transferowy nie tylko pod kątem nowych wzmocnień, ale również zawodników, którzy w przeszłości opuścili klub. Jednym z takich przypadków jest Jan Virgili, którego sytuacja ponownie znalazła się na radarze władz Blaugrany.
Jak podaje Alfredo Martínez na łamach dziennika Sport, Barcelona rozważa skorzystanie z prawa odkupu Jana Virgilego po zaledwie roku od sprzedaży go do Mallorki. Spadek zespołu z Balearów do Segunda División sprawił bowiem, że klauzula zawodnika zmalała z 30 do 12 milionów euro, a dzięki zapisom zawartym przy transferze Blaugrana mogłaby odzyskać skrzydłowego za około 7,2 miliona euro.
Martínez podkreśla, że w klubie bardzo wysoko oceniany jest rozwój 19-latka. Virgili rozegrał ponad 30 meczów w LaLidze, a jego wartość rynkowa wzrosła do około 15 milionów euro. Barcelona sprzedała go rok temu za 3,5 miliona euro, dlatego ewentualny odkup mógłby okazać się atrakcyjną operacją biznesową. Zainteresowanie zawodnikiem wykazują już m.in. Como prowadzone przez Cesca Fàbregasa, kluby Premier League oraz kilka drużyn z hiszpańskiej ekstraklasy.
Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że ewentualny powrót Virgilego nie byłby związany z grą w pierwszym zespole Hansiego Flicka. Jak zauważa Martínez, niemiecki szkoleniowiec już przed rokiem nie zabrał zawodnika na tournée po Stanach Zjednoczonych, a dodatkowo transfer Anthony'ego Gordona jeszcze bardziej zwiększył konkurencję na skrzydłach. Sam piłkarz nie chce występować w Segunda División, a po przedłużeniu kontraktu przez Martína Demichelisa o kolejne dwa lata jest zdecydowany opuścić Mallorkę i czeka obecnie na decyzję Barcelony.
Komentarze (41)