Znowu to zrobił. Luis Enrique obronił trofeum Ligi Mistrzów wywalczone przed rokiem i został drugim trenerem w historii, któremu udała się ta sztuka. Tylko jeden szkoleniowiec w dziejach częściej wygrywał te rozgrywki niż Lucho.
Do tej pory tylko Zinedine Zidane był w stanie rok po roku wygrywać w Lidze Mistrzów. Teraz ten wyczyn powtarza Luis Enrique, który zrównał się też z Francuzem w liczbie pucharów zdobytych ogółem w tych najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach. Trzy trofea na koncie mają również Bob Paísley z Liverpoolu i Pep Guardiola. Teraz Lucho może gonić Carlo Ancelottiego, który przewodzi w klasyfikacji wszech czasów z pięcioma tytułami.
Jak podaje Opta, Luis Enrique ma za to najwyższy odsetek zwycięstw (63,3%) z grona trenerów, którzy rozegrali ponad 50 meczów w Lidze Mistrzów.
Komentarze (23)