W mediach społecznościowych krąży krótki filmik z wywiadu Erica Garcíi dla ESPN. Obrońca Barcelony porównał w nim Kyliana Mbappe do gwiazdora NBA.
Eric García miał za zadanie dopasować piłkarzy do zawodników występujących w najlepszej koszykarskiej lidze świata, którą bardzo się interesuje. Zapytany o Mbappe, gracz Barçy wskazał na Shaia Gilgeousa-Alexandra. Prowadzący wywiad chciał poznać argumentację Garcíi, ale ten odparł jedynie ze śmiechem „nie powiem”.
Skąd u Erica takie porównanie? Pozytywna dla Mbappe interpretacja wskazywałaby na to, że Gilgeous-Alexander to wciąż urzędujący mistrz NBA i MVP ostatnich finałów, a jego ekipa znów jest głównym kandydatem do tytułu. Negatywna - że ten koszykarz jest powszechnie znany nie tylko z dużych umiejętności, ale też... częstego wymuszania fauli oraz "flopowania", czyli w terminologii piłkarskiej symulowania faulu.
Komentarze (11)