Héctor Fort jest coraz bliżej powrotu do gry po kontuzji barku, która wykluczyła go z rywalizacji na kilka miesięcy. Wokół młodego defensora pojawiają się jednocześnie spekulacje transferowe związane z Interem Mediolan.
Zawodnik FC Barcelony, przebywający na wypożyczeniu w Elche, otrzymał już zielone światło od lekarzy i może wrócić do gry po urazie barku, który wymagał operacji. Fort stracił całą dotychczasową część 2026 roku po pechowej kontuzji odniesionej podczas świętowania swojego pierwszego gola w LaLidze. Wcześniej jednak zdążył wywalczyć sobie miejsce w składzie i prezentować dobrą formę, zwłaszcza po przesunięciu go na bardziej ofensywną pozycję przez Edera Sarabię.
Równolegle do powrotu do zdrowia nazwisko Héctor Fort zaczęło pojawiać się w kontekście Interu Mediolan i potencjalnej operacji sprowadzenia do Barcelony Alessandro Bastoni. Według doniesień włoski klub uważnie śledzi rozwój młodego defensora i postrzega go jako zawodnika o dużym potencjale, co mogłoby zostać wykorzystane w negocjacjach między klubami. Sam piłkarz nie jest jednak świadomy szczegółów tych spekulacji i skupia się wyłącznie na powrocie do formy oraz odzyskaniu miejsca w wyjściowym składzie.
Fort opuścił Barcelonę z powodu ograniczonych szans u Hansiego Flick, ale jak informuje Germán Bona z dziennika Sport, jego długoterminowy cel pozostaje niezmienny. Obrońca chce wrócić do pierwszego zespołu i zaistnieć w barwach Blaugrany w przyszłym sezonie. Jego kontrakt obowiązuje do 2029 roku, a w umowie wypożyczenia nie zawarto opcji wykupu, co dodatkowo podkreśla, że w klubie nadal wiążą z nim plany. Zainteresowanie ze strony Interu może być dla niego wyróżnieniem, jednak jego priorytetem pozostaje rozwój i powrót do Barcelony. Być może jego zdanie się zmieni, jeśli Inter się z nim skontaktuje, a Barça powie, że na niego nie liczy.
Komentarze (8)