Joan Laporta udzielił wywiadu rozgłośni Catalunya Radio, w którym znów skomentował ostatnie wypowiedzi Xaviego. Bronił obecności w Barcelonie Alejandro Echevarri i ponownie potwierdził chęć zatrzymania w klubie Roberta Lewandowskiego.
Alejandro Echevarria: Nie ma potrzeby, żeby miał status zatrudnionego czy dyrektora. Klub nie ma żadnych wydatków względem niego. Dba o równowagę w szatni, rozwiązuje tematy dotyczące LaLigi i Federacji. Nie wchodzi w kwestie sportowe, ale w szatni jest więcej spraw, którymi trzeba się zająć. Echevarria jest inteligentny, uczciwy, odważny. To jedna z najlepszych osób, jakie znam. W Barcelonie nie ma sekciarstwa. Echevarria jest socio od 25 lat.
Zranienie przez Xaviego: Zadaniem prezydenta jest stawianie klubu ponad legendami. Czas przyznał mi rację. Nie rozumiem, dlaczego Xavi łączy teraz ten temat Messiego. I dlaczego wykorzystuje osobę z mojego kręgu zaufania, atakuje go, aby mi zaszkodzić. Echevarria i Yuste bronili go do samego końca!
Zatrudnienie Xaviego: O tym, żeby zatrudnić Xaviego w 2021 roku powiedzieli mi Mateu [Alemany], Masip i Alejandro Echevarria. Xavi zadzwonił do mnie w trakcie sezonu, a ja powiedziałem mu, że musi iść do rezerw. Kiedy zwolniliśmy Koemana, Yuste powiedział, że nadszedł czas Xaviego. Taka legenda jak Koeman odeszła, a ponieważ Xavi jest tym, kim jest, wielkim culé, pozyskując w zimie wzmocnienia, które wyszły bardzo dobrze, uratowaliśmy sezon, a w kolejnym wygraliśmy Ligę i Superpuchar. Potem przyszły następny rozgrywki i daliśmy mu wszystko, ponieważ był Xavim. Ale nadszedł moment, jak mówił to on sam, relaksacji, częstego narzekania na przygotowanie fizyczne, łączenie pracy z tematami rodzinnymi było skomplikowane… I też prosił mnie o wiele zmian w drużynie i powiedział mi, że za dwa lata nie będziemy konkurencyjni w Europie. Zatem pomyśleliśmy o sprowadzeniu nowego trenera bez problemów z godzeniem tego z życiem rodzinnym, a z nim [Flickiem] rozegraliśmy historyczny sezon.
Victor Font: Wygłasza insynuacje, które nie są prawdą. Barcelonismo się to nie podoba. Powiedziałem mu, że nie ma wiarygodności, żeby zostać prezydentem Barçy. Font chce podzielić barcelonismo, nie ma projektu sportowego i uprawia demagogię z kłamstwami.
Limak: Jestem bardzo zadowolony, że to był Limak, ponieważ oferował największe gwarancje, że nie będzie ingerencji politycznej, spoza hiszpańskiego sektora budowlanego.
Sprawa Negreiry: Nigdy nie kupiliśmy sędziego. Inne kluby, które miały identyczne doradztwo ze strony tych samych osób, nie ucierpiały w wyniku takiej kampanii. To, że kandydat Font stał się jej rzecznikiem, jest niedopuszczalne.
Lewandowski: Zatrzymałbym go, tak jak Ferrana. Nie chcę jednak zagłębiać się w te kwestie, aby nie destabilizować drużyny.
Karnety: Kiedy stadion będzie gotowy, będziemy mieli 5 tysięcy karnetów więcej. Nie podniesiemy ich cen, nadal będą najbardziej ekonomiczne z wielkich europejskich klubów. Będą obowiązywały we wszystkich rozgrywkach.
Komentarze (12)