Girona, ściągając do siebie Marca-André ter Stegena, miała już zarejestrowanych trzech bramkarzy w pierwszym zespole, którzy mieli swoje regulaminowe numery koszulek. Dlaczego niemiecki bramkarz nosi na plecach "22"?
Regulamin LaLigi tłumaczy numery bramkarzy w następujący sposób:
Zawodnicy noszą numery od 1 do 25, z zarezerwowanymi numerami 1 i 13 dla bramkarzy. W przypadku trzeciego bramkarza, zarejestrowanego w pierwszej drużynie, zarezerwowany dla niego będzie numer 25.
Nie ma tutaj wytłumaczenia "nieregulaminowego" przypadku, w którym zespół chce zarejestrować czwartego golkipera. W takiej sytuacji znalazła się Girona, mająca już Dominika Livakovicia (numer 1), Paulo Gazzanigę (numer 13) i Władysława Krapywcowa (numer 25). Po transferze Ter Stegena doszło do pewnej zagwozdki.
LaLiga i RFEF (Hiszpańska Federacja Piłkarska) spojrzały jednak przychylnie na alternatywę numeru 22. Zwolnił się on w zespole z Katalonii po transferze Jhona Solísa do Birmingham i pozostał jedynym, wolnym trykotem. Regulamin nie ma więc odpowiedzi na takie przypadki, ale kiedy już dojdzie do takiej sytuacji... wszystko jest kwestią rozmowy.
Choć to rzadki przypadek, nie jest odosobniony. Podobnym przykładem na hiszpańskich boiskach jest Álvaro Ferlo, pozyskany przez Deportivo La Coruña w zimowym oknie transferowym. Przez zajęte numery 1, 13 i 25, były bramkarz Espanyolu i Sevilli nosi trykot z "24" na plecach.
Komentarze (12)