Piłkarki Barcelony grały dziś z Realem Madryt o Superpuchar Hiszpanii. W wyjściowej jedenastce Barçy znalazła się oczywiście Ewa Pajor, ale nie zaliczyła ona tego występu do udanych. Mimo to Katalonki zwyciężyły 2:0 i sięgnęły po pierwsze trofeum w tym sezonie.
Piłkarki Barcelony wyszły na prowadzenie w 28. minucie. Dośrodkowanie Mapi León z rzutu rożnego zakończyło się trafieniem Esmee Brugts z najbliższej odległości. Do stałego fragmentu doszło dzięki strzałowi bardzo aktywnej Vicky López. Barça nie miała jednak wybitnie dużo szans w pierwszej części gry. W dodatku Mapi León w jednej z interwencji ryzykowała, że sędzia podyktuje rzut karny, co ostatecznie nie miało miejsca. W końcówce pierwszej połowy na gola Barcelony mogła odpowiedzieć Sara Dabritz, ale z dalszej odległości trafiła jedynie w poprzeczkę. Do przerwy jest 1:0 dla Barçy Femení.
W drugiej połowie działo się już więcej. W 58. minucie Barcelona wręcz musiała podwyższyć prowadzenie, a jednak tego nie zrobiła. Alexia Putellas wypuściła Pajor na sytuację sam na sam, ale Polka trafiła wprost w bramkarkę. Wydawało się, że nic straconego, bo Caroline Graham Hansen miała piłkę na głowie dwa metry przed pustą bramką. Mimo to skrzydłowa uderzyła jedynie w poprzeczkę.
Później dwukrotnie bramce Realu zagroziła Claudia Pina, jednak bez powodzenia. Jeszcze lepszą szansę miała Vicky López, ale podobnie jak Pajor trafiła w bramkarkę. Z kolei Alexia Putellas zaliczyła niecelne uderzenie. Linda Caicedo odpowiedziała po drugiej stronie boiska z podobnym skutkiem. Po kolejnej szarży napastniczki Barcelonę od straty bramki prawdopodobnie uratowała Ona Batlle, blokując strzał.
Chwilę potem sędzia podeszła do monitora zobaczyć, czy Irene Paredes nie zagrała czasem ręką we własnym polu karnym, a ostateczny werdykt był taki, że nie było jedenastki dla Realu. Pajor w 80. minucie znów miała szansę w akcji sam na sam z bramkarką i znów uderzyła prosto w nią. W doliczonym czasie gry losy Superpucharu ostatecznie rozstrzygnęła Alexia. Kapitanka Barçy wykorzystała rzut karny podyktowany po faulu na niej samej.
Zawodniczki Barcelony wygrały 2:0 i sięgnęły po Superpuchar Hiszpanii! To piąte takie trofeum z rzędu wywalczone przez piłkarki Blaugrany, a szóste ogółem.
Komentarze (19)