Piłkarze Barcelony spędzają święta głównie w gronie rodzinnym, ale przywykły do działania Jules Koundé postawił na podróż do Afryki. Nawet w takim okresie defensor zdecydował się na podjęcie akcji charytatywnej.
Koundé udał się do Beninu i też była to dla niego podróż w rodzinne strony, ponieważ jego rodzice pochodzą z tego kraju. Obrońca włączył się do akcji „Ecris ton hymne” promowanej przez stowarzyszenie Patrimoinezer, której celem jest celem jest uwolnienie kreatywnego potencjału najmłodszych poprzez ducha olimpijskiego. Koundé spędził ponad trzy godziny z 50 chłopcami i dziewczynkami, którzy dzięki temu przeżyli niezapomniane chwile.
Koundé nie tylko poświęcił czas dzieciom, ale też przywiózł ze sobą prezenty, oczywiście związane z Barceloną.
Komentarze (7)