Pedri o Araujo: Ronald jest jak brat, bardzo go kocham, bardzo go potrzebujemy

Mateusz Doniec

10 grudnia 2025, 15:00

TNT Sport

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Po meczu Ligi Mistrzów z Eintrachtem Pedri został zapytany przez urugwajskiego dziennikarza o sytuację Ronalda Araujo. Kanaryjczyk w bardzo empatycznych słowach wyraził się o koledze z drużyny.

Dziennikarz: Jestem Urugwajczykiem tak jak twój kolega Ronald. Znam go dość dobrze i wiem, że przechodzi przez trudny moment, niełatwy dla niego osobiście. W piłce często mówimy, że jest najważniejszą z rzeczy nieważnych, bo najważniejsze jest życie i to, co każdy nosi w sobie. Jak przeżywa to zespół? Nie chcę też cię tą sytuacją stawiać w niezręcznej pozycji, ale jak go widzicie, jak on sam to znosi? Pewnie spotkasz się z nim później, w reprezentacji Hiszpanii przeciwko Urugwajowi na mundialu... Chciałem cię później krótko o to zapytać, ale najpierw - jak wy to widzicie?

Pedri: Tak, tak, to nie jest łatwy temat. To prawda, że staramy się dawać mu całe wsparcie świata. Rozmawiałem z nim prywatnie i uważam, że jest jednym z nas, częścią rodziny. Bardzo go kochamy. Myślę, że jest nam potrzebny - zarówno na boisku, jak i poza nim - bo takie rzeczy się zdarzają, są błędy na boisku i poza nim. Wszyscy popełniamy błędy. I tak jak mu już powiedziałem: potrzebujemy go, dla mnie jest jak brat, bardzo go kocham i chcę, żeby był z nami jak najszybciej, kiedy tylko poczuje się dobrze.

Tymczasem Urugwajczyk został zauważony w izraelskiej Tyberiadzie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze