Jak informuje redaktor naczelny Mundo Deportivo Sergi Sole, UEFA wyraziła zgodę, żeby Barcelona mogła zagrać na Camp Nou w następnym spotkaniu Ligi Mistrzów z Eintrachtem. Wygląda na to, że przygoda z Montjuïc dobiega końca.
Według tych informacji UEFA dała Barcelonie zielone światło na rozegranie spotkania z Eintrachtem 9 grudnia właśnie na Camp Nou. Do tej pory niepewność stanowiło to, że regulamin rozgrywek zabrania zmiany stadionu w trakcie fazy ligowej. UEFA miała jednak zdaniem Sole przychylić się do wniosku Barçy, która odwoływała się do ducha przepisów, argumentując, że nie chciała zyskać w ten sposób przewagi, tylko po prostu wraca na własny stadion po nieobecności spowodowanej pracami na obiekcie.
Naczelny Mundo Deportivo zwraca też uwagę, że UEFA domaga się wydzielenia strefy dla kibiców gości, z czym również był problem. Po otrzymaniu dokumentacji z Barcelony europejska organizacja dała jednak swoje błogosławieństwo. Jej inspektorzy mają jeszcze być 29 listopada na Camp Nou przy okazji starcia z Alavés, aby sprawdzić na miejscu całą operacyjność stadionu.
Sole podsumowuje, że cały proces jest efektem dobrych relacji z UEFA, które widać było po wyrażeniu zgodę przez tę organizację na rozegranie pierwszego meczu Ligi Mistrzów na wyjeździe. Być może to też wynik zbliżenia do europejskiego ekosystemu piłkarskiego i oddalenia się od projektu Superligi.
Komentarze (8)