Finansowe Fair Play, limity, rejestracje... Kibice Barcelony przywykli do czytania o skomplikowanym systemie prawnym otaczającym hiszpańską piłkę. W zeszłym sezonie Barça zarejestrowała Daniego Olmo, Pau Victora i Wojciecha Szczęsnego kosztem Christensena i Ter Stegena, ale od tego czasu przepisy zostały zmienione. Klub będzie miał teraz trudniejszą sytuację.
Kluczowa jest zmiana jednego przepisu: kontuzja bramkarza nie pozwala na rejestrację zawodnika z pola, dlatego Laporta może zapomnieć o zgłoszeniu do rozgrywek Marcusa Rashforda w miejsce Marca-André ter Stegena. W kolejce czekają jednak jeszcze Joan García i Szczęsny, nie wydaje się to więc szczególną przeszkodą. Kluczowa będzie jednak długość absencji kapitana.
Większość czytelników zapewne zapamiętała, że Barcelona może przeznaczyć 80% pensji Niemca na rejestrację innych bramkarzy, jeżeli tylko 33-latek będzie niedostępny dłużej niż cztery miesiące. Tym bardziej uderza w oczy to, że sam Ter Stegen w komunikacie skierowanym do kibiców wyznaczył swój czas rehabilitacji na trzy miesiące. Nie będzie o tym decydował jednak ani zawodnik, ani Barca, ale Komisja Medyczna, od której zależy teraz czy Barcelona zarejestruje Garcíę i Szczęsnego.
Przepis precyzuje jednak konkretną sytuację, w której klub zgłasza kontuzję swojego piłkarza przekraczającą cztery miesiące w trakcie trwania letniego okna transferowego — ogranicza to możliwość rejestracji innego zawodnika o połowę z 80% wynagrodzenia, a więc do 40%. Prawo idzie jednak dalej: jeżeli absencja zawodnika potrwa przynajmniej pięć miesięcy, wówczas drużyna znów będzie mogła przeznaczyć 80% pensji na zgłoszenie do rozgrywek innego piłkarza (ale bramkarz nie może zastąpić gracza z pola i odwrotnie).
Trzeba też dodać, że konsekwencje wcześniejszego powrotu Ter Stegena byłyby katastrofalne dla finansów Barcelony - liga zmniejszyłaby limit wydatków klubu o trzykrotność oszczędności związanych z kontuzją kapitana, a więc trzy razy 80% lub 40% jego wynagrodzenia, w zależności od tego co orzeknie Komisja Medyczna. Oczywiście Barça nie ma wpływu na decyzję tego organu, nie chodzi więc o sytuację, w której kapitan po prostu szybciej wraca do zdrowia a o taką, w której klub pomimo rejestracji Joana Garcíi i Szczęsnego za zaoszczędzone na Ter Stegenie środki i tak decyduje się wystawić kapitana do gry przed upłynięciem czasu rehabilitacji orzekniętego przez Komisję Medyczną.
Mówiąc prostym językiem możliwe są trzy scenariusze:
1. Komisja Medyczna ocenia długość absencji Ter Stegena na mniej niż cztery miesiące — Barcelona nie może wykorzystać jego pensji do rejestracji innego bramkarza.
2. Komisja ocenia długość absencji na od czterech do pięciu miesięcy — Barça ma do dyspozycji 40% pensji Niemca na rejestrację Garcíi i Szczęsnego.
3. Komisja uznaje, że kapitan będzie niedostępny ponad pięć miesięcy — klub może przeznaczyć na zgłoszenie do rozgrywek pozostałych bramkarzy 80% wynagrodzenia Niemca.
Komentarze (14)