W kolejnym meczu 1/8 finału Klubowych Mistrzostw Świata naprzeciwko siebie stanęły naszpikowane gwiazdami PSG i zespół Lionela Messiego. Paryżanie nie dali większych szans Interowi Miami.
PSG w zasadzie od początku meczu dominowało nad rywalem i już w 6. minucie wyszło na prowadzenie za sprawą João Nevesa. Portugalczyk wykorzystał dośrodkowanie Vitinhi i strzałem głową wpakował piłkę do siatki.
Inter nie był w stanie odpowiedzieć. W pierwszej połowie nie wykreował sobie żadnej dogodnej okazji. Tymczasem João Neves w 39. minucie podwyższył wynik. Fabian Ruiz odzyskał piłkę w wysokim pressingu (zabrał ją Sergio Busquetsowi) i potem wyłożył piłkę Portugalczykowi, który nie miał problemów z pokonaniem Ustariego.
https://x.com/DAZNFutbol/status/1939364402236461163
To nie było jednak wszystko. Tuż przed przerwą PSG strzeliło trzeciego gola, a tym razem doszło do trafienia samobójczego Avilesa po dośrodkowaniu Doue. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry bramkę na 4:0 zdobył Achraf Hakimi.
W drugiej połowie PSG było już trochę rozluźnione, co sprzyjało przeprowadzaniu akcji ofensywnych przez Inter. Trzy strzały oddał Leo Messi, a zwłaszcza uderzeniem głową (po dośrodkowaniu Jordiego Alby) sprawił pewne problemy Gianluigiemu Donnarummie. Przed szansą stanął też Luis Suárez po znakomitym podaniu cracka z Rosario. Ostatecznie nie udało sie jednak ekipie z Florydy strzelić honorowego gola. PSG wygrało 4:0 i zameldowało się w kolejnej rundzie.
Dziś o 22:00 mecz Flamengo z Bayernem.
Komentarze (31)