Messi i spółka nie dali rady, maszyna Luisa Enrique nadal działa bezbłędnie [WIDEO]

Grzegorz Skowronek, Dariusz Maruszczak

29 czerwca 2025, 19:50

31 komentarzy

Fot. Getty Images

W kolejnym meczu 1/8 finału Klubowych Mistrzostw Świata naprzeciwko siebie stanęły naszpikowane gwiazdami PSG i zespół Lionela Messiego. Paryżanie nie dali większych szans Interowi Miami. 

PSG w zasadzie od początku meczu dominowało nad rywalem i już w 6. minucie wyszło na prowadzenie za sprawą João Nevesa. Portugalczyk wykorzystał dośrodkowanie Vitinhi i strzałem głową wpakował piłkę do siatki.

Inter nie był w stanie odpowiedzieć. W pierwszej połowie nie wykreował sobie żadnej dogodnej okazji. Tymczasem João Neves w 39. minucie podwyższył wynik. Fabian Ruiz odzyskał piłkę w wysokim pressingu (zabrał ją Sergio Busquetsowi) i potem wyłożył piłkę Portugalczykowi, który nie miał problemów z pokonaniem Ustariego.

https://x.com/DAZNFutbol/status/1939364402236461163

To nie było jednak wszystko. Tuż przed przerwą PSG strzeliło trzeciego gola, a tym razem doszło do trafienia samobójczego Avilesa po dośrodkowaniu Doue. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry bramkę na 4:0 zdobył Achraf Hakimi. 

W drugiej połowie PSG było już trochę rozluźnione, co sprzyjało przeprowadzaniu akcji ofensywnych przez Inter. Trzy strzały oddał Leo Messi, a zwłaszcza uderzeniem głową (po dośrodkowaniu Jordiego Alby) sprawił pewne problemy Gianluigiemu Donnarummie. Przed szansą stanął też Luis Suárez po znakomitym podaniu cracka z Rosario. Ostatecznie nie udało sie jednak ekipie z Florydy strzelić honorowego gola. PSG wygrało 4:0 i zameldowało się w kolejnej rundzie.

Dziś o 22:00 mecz Flamengo z Bayernem. 

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze