Dzieje się w sprawie Nico Williamsa. Według mediów skrzydłowy chce trafić do Barcelony, a i kataloński klub w większym stopniu zaczął skupiać się na pozyskaniu 22-latka. Wygląda na to, że głównym konkurentem Barçy może pozostać Bayern.
Jak podaje bowiem David Ornstein z The Athletic, Arsenal i Chelsea, które do tej pory były stawiane wśród kandydatów do kupna Williamsa, zmniejszyły swoje zainteresowanie. Dziennikarz twierdzi, że tym samym najbardziej prawdopodobnymi miejscami docelowymi dla zawodnika są Barcelona i Bayern.
Ornstein zwraca jednak uwagę na koszty takiej transakcji ze względu na wysokość klauzuli odejścia oraz pensje Williamsa, która już teraz jest wysoka, a Athletic ma dla swojego piłkarza kolejną intratną propozycję. Inna sprawa, że według niektórych mediów Nico byłby gotów dopasować swoje wynagrodzenie do sytuacji finansowej Barcelony i jej trudności z rejestracją zawodników. W kontekście Blaugrany Ornstein pisze również, że zwrócenie większej uwagi na skrzydłowego Athleticu wiąże się z niechęcią Liverpoolu do negocjowania sprzedaży Luisa Díaza.
Dziennikarz donosi, że Bayern może złożyć Williamsowi drugą ofertę, ale klub rozważa różne opcje, wśród których są Bradley Barcola, Rafael Leão czy Kaoru Mitoma. Według Ornsteina, jeśli Bawarczycy zbliżą się do liczb, jakich może oczekiwać reprezentant Hiszpanii, byłby on gotowy na rozmowy z trenerem Vincentem Kompanym dotyczące możliwego transferu.
Z kolei zdaniem katalońskiego Sportu Nico chce trafić do Barcelony, a gdyby tak się nie stało, stawiałby na przedłużenie kontraktu z Athletikiem. Z zagranicznych dziennikarzy również Florian Plettenberg ze Sky Sport zwracał uwagę, że Barça ma obecnie największe szanse na pozyskanie 22-latka.
Aktualizacja
11:50 Florian Plettenberg (SkySport): Joan Laporta stara się teraz sfinalizować transfer Nico Williamsa. Kluczowe były rozmowy Nico z Hansim Flickiem. Co więcej, Lamine Yamal wewnętrznie mówił przy kilku okazjach, że chciałby grać u boku Williamsa - także w kontekście przedłużenia własnego kontraktu. Dyrektor sportowy Bayernu Max Eberl jest w pełni poinformowany i pozostaje w gotowości na wypadek, gdyby Barça nie była w stanie finansowo pozwolić sobie na transakcję. Jednocześnie Bayern utrzymuje kontakty z innymi celami: Barcolą (Luis Campos bardzo chce go zatrzymać), Mitomą, Leão i Gakpo.
Komentarze (2)