Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Piotr Guziński, Karol Chowański (ocena arbitra)
Ocena trenera: Hansi Flick - 7.5
Hansi tym razem zdecydował się na solidne rotacje, co oczywiście było bardzo dobrym i jak najbardziej zrozumiałym wyborem. Wielu zawodników potrzebowało odpoczynku przed rewanżem z Interem i tacy zawodnicy, jak Raphinha, Iñigo Martínez czy Lamine Yamal zaczęli spotkanie na ławce. Mieliśmy nawet debiutanta z rezerw - Daniego Rodrígueza. Spotkanie jednak nie układało się po myśli Barcelony - zespół szybko stracił pechową bramkę po rykoszecie i potem musiał walczyć o odrobienie strat, co nie szło łatwo, zwłaszcza ze słabo działającymi skrzydłami. Po wejściu Lamine Yamala w miejscu kontuzjowanego Daniego widać było zmianę. Bardzo dobrze, że Niemiec już w przerwie wprowadził na murawę Raphinhę i Frenkiego - tutaj trzeba było działać od razu. Ostatecznie zespołowi udało się wygrać i zdobyć kolejne ważne trzy punkty.
Ocena arbitra: Alejandro Muñiz Ruiz - 6,5
Komitet sędziowski: Galicja (Comité de Árbitros de Galicia)
Sędzia RFEF od: 2014, sędzia Primera División od: 2021, ur. 24.05.1991 w Pontevedrze
Dobrze zarządzał kartkami i rozstrzygał zwarcia. Zaczął występ od słusznego ukarania Sylli po tym, jak ucierpiał Pedri. W 26. minucie gry zgodnie z prawdą wytknął faul Fermínowi, a w 37. przyznał zasłużoną karę Anuarowi za przewinienie na Gerardzie Martínie. Arbitrowi z Galicji umknęło, gdy należało przyznać rzut wolny Barçy po odepchnięciu Fatiego przez Anuara (38.), za to w 43. min. bezzwłocznie wyjaśnił piłkarzom, że wykluczony jest rzut karny po kontakcie piłki z ręką Mamadou Sylli. Odbiła się wpierw od kolana Senegalczyka, szybko rozstrzygnął to sędzia.
Alejandro Muñiz Ruiz uważnie przystąpił do II połowy. Po uderzeniu Cömerta przez Pau Victora przyznał rzut wolny gościom (59.), po bolesnym dla Latasy starciu (66.) w powietrzu ukarał Christensena. Duńczyk przesadził, a mnie podobało się, że sędzia bez wahania sięgał po kartki, gdy było to uzasadnione.
W 73. minucie należało odgwizdać spalony Realu Valladolid, strzelił Juanmi Latasa. O tyle to ważne, że gospodarze dostali w wyniku tej akcji rzut rożny, który im nie przysługiwał. W końcowym kwadransie meczu 34-letni sędzia skrupulatnie odgwizdał serię fauli z obu stron. Brzydki faul przyniósł napomnienie Ronaldowi Araujo. Z nadmiarem agresji wszedł na murawę Mario Martín i duży plus dla arbitra, że szybko utemperował kartką nieprzepisową postawę tego piłkarza. Drugie upomnienie Martína za faul na Araujo (90+1.) byłoby przesadą ze strony głównego, podobnie jak wykluczenie Araujo za wspomniane starcie z Latasą.
Ocena arbitra w serwisie Archivo VAR: 5,0
Komentarze (9)