To nie jest łatwy czas dla Barcelony. Nagła śmierć doktora Carlesa Miñarro w sobotę wpłynęła na cały personel klubu. Drużyna musi jednak kontynuować swoją pracę, co jest dość trudnym zadaniem w obliczu rewanżowego meczu z Benficą w najbliższy wtorek. Klub chce jednak odpowiednio oddać szacunek zmarłemu dr. Miñarro i jego rodzinie.
Jak donoszą hiszpańskie media, Barcelona złożyła w ostatnich godzinach wniosek do UEFA w związku z meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Benficą: aby żaden zawodnik nie musiał uczestniczyć w przedmeczowej konferencji prasowej. Według portugalskich mediów wniosek został zatwierdzony przez organ i dziś o 13:00 tylko Hansi Flick zasiądzie w sali konferencyjnej.
Jeśli zostanie to potwierdzone, będzie to zupełnie wyjątkowa decyzja UEFA, która zawsze zobowiązuje trenera i jednego z jego zawodników do odpowiadania na pytania dziennikarzy. Klub poprosił o taki wyjątek ze względu na szok, który wciąż panuje w szatni po śmierci zaufanego lekarza. Zawodnicy poprosili o zachowanie milczenia ze względu na szacunek dla rodziny zmarłego.
Oprócz tego FC Barcelona zwróci się do UEFA o pozwolenie na uczczenie minutą ciszy śmierci doktora Carlesa Miñarro przed jutrzejszym meczem. Oczekuje się, że UEFA nie odmówi, ponieważ w zeszłym tygodniu wyraziła zgodę na minutę ciszy na Santiago Bernabéu przed meczem Real Madryt - Atlético ku pamięci Javiera Dorado, byłego gracza Realu Madryt, który zmarł na białaczkę w wieku 48 lat.
AKTUALIZACJA
22:25 Mundo Deportivo: UEFA dała zielone światło, aby uczcić minutą ciszy pamięć Carlesa Miñarro.
Komentarze (5)