Gerard Piqué: Głupia propozycja, ale za bezbramkowe remisy obie drużyny nie powinny dostawać punktów

Dawid Lampa

28 lutego 2025, 22:40

YT: Iker Casillas

27 komentarzy

Fot. Getty Images

W wywiadzie Ikera Casillasa z Gerardem Piqué pojawił się fragment o aktualnym stanie piłki nożnej. Były obrońca Barçy mówił m.in. o tym, że mecze nie powinny kończyć się bezbramkowym remisem, bo to być może popchnęłoby drużyny do ofensywniejszej gry.

- Piłka nożna mnie pasjonuje. Oglądam finał Ligi Mistrzów, oglądam finał mundialu, ćwierćfinały Ligi Mistrzów, ćwierćfinały mundialu i to jest zaj***ste. To wyjątkowe rzeczy, które zdarzają się raz na rok, czy na cztery lata jak mundial. Jeśli spojrzy się na to z boku, to uważam, że jest coraz więcej meczów, jest coraz ciężej śledzić to wszystko, co się dzieje. Jest coraz więcej rozgrywek, wiele organizacji, z których każda patrzy na swoje dobro i swoje własne interesy, którymi jest oczywiście zysk. By więcej zyskiwać, musisz więcej grać, a więcej grania sprawia, że mecze stają się mniej wyjątkowe, piłkarze są bardziej zmęczeni, spada poziom futbolu. Myślę, że piłka nożna, 90 minut futbolu... Mimo że jest wielu tradycjonalistów, którzy nie chcą nic zmienić, to uważam, że trzeba zmienić małe rzeczy. 

- Nie jestem zwolennikiem wielkich zmian, ale futbol musi być rozrywką. Odchodząc od podstaw, to jeśli tak się nie stanie, piłka będzie nudna. Futbol musi bawić, musisz iść na stadion i dobrze się bawić. Tak trzeba ściągnąć te nowe generacje, które mają coraz więcej rozrywek: Netflixa, HBO, Amazona, Twittera, Instagrama, czy Tiktoka i konsumują to wszystko przez wiele godzin, co daje coraz mniej czasu dla piłki. Co najbardziej cieszy w futbolu? Gol. Nie może być tak, że mecz kończy się 0:0. To jest... To musi być uregulowane. Nie może być tak, że idziesz na mecz, wydajesz, nie wiem ile, 70, 80, 90, 100, 200, czy 300 euro za mecz Ligi Mistrzów, a on kończy się 0:0. Nie może tak być. Musi się coś wydarzyć, żeby tak nie było. Głupia propozycja, ale do rozważenia. Jeśli kończysz bezbramkowym remisem, to zero punktów dla obu drużyn. Co by się wydarzyło? W 70. minucie mecz by się otworzył. Piłkarze by nie bronili, tylko atakowali. Pojawiłaby się bramka. Potrzebujesz jakichś motywacji, ale nie zmieniając prawie niczego w głównym zamyśle futbolu. [...] Trzeba móc wynagrodzić to ludziom, którzy przychodzą w poszukiwaniu bramek. 

- Rozumiem, że zespoły, które są słabsze, zamykają się i stoją niżej. Rozumiem to, bo każdy gra na miarę swoich umiejętności. Ale futbol to produkt i musi on dawać zabawę, rozrywkę. Żeby kiedy włączasz mecz, to dzieci w tych czasach... Żeby nie brały telefonu, czy IPada. Nie mówię, że młodzi w tych czasach nie śledzą piłki nożnej, może nawet robią to bardziej niż my, ale dzieje się to w inny sposób. Widzę to po moim najstarszym synu, Milanie. Włączamy jakikolwiek mecz Barçy i po dziesięciu minutach bierze IPada. Ma tam Youtube'a, Tiktoka... Nie oglądają wszystkich akcji, może zobaczą gola. W ekranie jest streamer, który może to komentuje albo są statystyki, które chcą zobaczyć. 

- Nie mówię o robieniu wielkiej zmiany. Proponuję jedynie, żeby to przystosowywało się do prędkości, z jaką to wszystko idzie do przodu, bo jeśli nie, to zostajesz całkowicie w tyle.

Sprawdź również pozostałe części wywiadu Casillas - Piqué:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze