Hansi Flick odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej przed sobotnim meczem wyjazdowym z Las Palmas (21:00). Niemiec wypowiedział się m.in. na temat wylosowania Benfiki w 1/8 finału Ligi Mistrzów, a także sytuacji sędziów w Hiszpanii. Poniżej pełny zapis konferencji prasowej.
[Marta Mauricio, Barça One] W sobotę gracie z Las Palmas. To trudny rywal, który wygrał na Montjuïc w pierwszej rundzie. Jakiego meczu się spodziewasz?
Hansi Flick: Skrzywdzili nas w pierwszym meczu. Jesteśmy gotowi na ten mecz. Musimy być skoncentrowani na pokazaniu naszej siły. Myślę, że ten mecz jest kluczowy dla przyszłości mistrzostwa.
[Marcos García, Catalunya Radio] Dziś odbyło się losowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów i rywalem Barcelony będzie Benfica, którą dobrze znacie z tego sezonu... mecz odbył się dokładnie miesiąc temu. To było zwariowane spotkanie. Jak oceniasz Benficę i jak oceniasz szanse drużyny?
To będzie trudne starcie, bo radzą sobie bardzo dobrze. W Lizbonie bardzo nam zaszkodzili. W tej fazie Ligi Mistrzów nie ma przeciwnika, o którym można by było powiedzieć, że jest łatwy do pokonania. W tej rundzie każdy ma trudne mecze.
[Laia Coll, RAC1] Wszystko jest już jasne. Czy dokonasz zmian w jedenastce na mecz z Las Palmas, biorąc pod uwagę, że we wtorek gracie z Atlético?
Mamy jeszcze jedną sesję treningową i po nim zdecydujemy. Zawsze koncentrujemy się na kolejnym spotkaniu i oczywiście musimy pamiętać o meczu z Atlético, ale w tym momencie najważniejszym starciem jest to z Las Palmas.
[Xavi Lemus, TV3] Po meczu z Manchesterem City Real stracił punkty w lidze. Czy uważasz, że derby Madrytu w Lidze Mistrzów mogą być dla was korzystne?
Dla mnie Real Madryt jest jedną z najlepszych drużyn. Ważny jest każdy mecz, który gramy. Jesteśmy teraz w dobrym momencie, ale przed nami długa droga do końca sezonu.
[Santi Ovalle, SER] Czy chciałbyś zagrać w finale Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt, czy wolałbyś zagrać przeciwko innej drużynie?
Najpierw musimy dotrzeć do finału. To jest nasz cel. Jeśli chodzi o przeciwnika, nie obchodzi nas to. Chcemy się tam dostać, ale to długa droga. Najpierw musimy wyeliminować Benficę, która jest bardzo silną drużyną.
[Victor Navarro, COPE] Czy możesz coś powiedzieć o sytuacji Vitora Roque?
To nie jest moja praca. Dbam o zawodników, którzy są tutaj. Zdecydował się odejść na wypożyczenie i jeśli coś ma się zmienić, to zadanie dla Deco.
[Josep Capel, Radio Nacional] W kontekście meczu z Las Palmas chciałbym zapytać, czy uważasz, że na tym etapie sezonu zespoły, które walczą o życie w dole tabeli, są jeszcze bardziej niebezpieczne?
Myślę, że oni radzą sobie lepiej, niż wskazuje ich miejsce w tabeli. Widzieliśmy to już w meczu domowym przeciwko nim. To dobry zespół, wiedzą, jak grać w piłkę. Ich ostatnie wyniki nie były tak dobre, ale mają też sporo kontuzjowanych zawodników. Musimy pokazać swoją jakość. Chcę teraz powiedzieć, że wszyscy myślimy o Kirianie [Rodríguezie, zawodniku Las Palmas, który doznał nawrotu choroby nowotworowej - przyp. red.], jest w tym momencie w trudnej sytuacji. Życzymy mu i jego rodzinie dużo siły, wszystkiego najlepszego Kirian! Chcę to powiedzieć, bo to bardzo trudne. Uważam, że zdrowie to najważniejsza rzecz, jaką mamy.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Znamy praktycznie cały kalendarz do końca sezonu w Lidze Mistrzów, również w Pucharze Króla. Zajmujecie pozycję lidera... W Hiszpanii mówi się o tryplecie: LaLiga, Puchar i Liga Mistrzów... Czy uważasz, że drużyna jest do tego zdolna?
Wow... (śmiech). To niełatwe. To naprawdę trudne. Ale jak zwykle mówię: nie ma wymówek. Damy z siebie wszystko. Ale gdy patrzysz na jakość innych drużyn, to naprawdę niesamowite. Taki jest futbol. Dla każdego kibica, również dla ciebie, dobrze jest mieć te mecze na najwyższym poziomie. Dlatego gramy w piłkę, dlatego pracujemy. [Zmienia ton na poważniejszy] I chcę też powiedzieć, że w tych rozgrywkach bardzo ważne jest to, aby mieć sędziów. Chcę powiedzieć, że w tym momencie sędziowie... to, co robią z nimi teraz w Hiszpanii, jest niewiarygodne. Trzeba pamiętać też o ich rodzinach, każdy z was popełnia błędy, każdy. A gdy zdarzają się w trakcie meczu, to odpowiedzialnością trenerów, a także zawodników jest to, by ich chronić. Nie lubię tego, że marnujemy energię, by z nim dyskutować - nie! Sędzie podjął decyzję. Wcześniej nie było VAR-u, ale teraz mamy VAR i musimy im ufać. Uważam, że federacja musi pokazać, jak jest w tym silna. To dla mnie bardzo ważne, bardzo ważne. Musimy się tym zająć i zmienić pewne rzeczy w tym aspekcie. To ludzie i to normalne, że popełnia się błędy. Każdy zawodnik, każdy trener, każdy z was popełnia błędy. Musimy ich chronić.
[David Bernabéu, Sport TV] Idealnie dopasowałeś temat... [Flick: Więc wszystko już powiedziane, bardzo dziękuję! (śmiech)] Klub [Real Madryt] wydał komunikat, w którym tłumaczy, że liga jest sfałszowana i skorumpowana. Widziałeś, że w tym tygodniu Bellingham został ukarany dwoma meczami zawieszenia za obrazę sędziego. Ciebie również ukarano dwoma meczami za wykonanie małego gestu odwrócony plecami do sędziego, nic nie mówiąc... Rozumiesz choć trochę ten kontekst, w jakim się poruszasz, będąc w Barcelonie? [Flick do siedzącego obok Tito Duarte, odpowiedzialnego za kontakt z mediami: Nie mam pojęcia, jak to zostało przetłumaczone; Duarte do dziennikarza: Zadaj trochę prostsze i krótsze pytanie; Bernabéu tak też zrobił]
Nie, nic, nic. Nie mam już nic do powiedzenia na ten temat. Na ostatniej konferencji prasowej coś powiedziałem i mówiło się, że ukarałem Bellinghama... Jude jest świetnym piłkarzem, jest niewiarygodny, jest jednym z najlepszych na swojej pozycji. Nie jestem moim zawodnikiem, więc nie muszę nic mówić na ten temat. Mam nadzieję, że mój zespół, będzie się zachowywał na boisku, tak jak chcę. Tylko to chcę widzieć.
[Gabriel Sans, Mundo Deportivo] Sam zacząłeś temat sędziowski w jednej z odpowiedzi. Chciałbym się dowiedzieć, co cię tak oburzyło, że z własne woli chciałeś to powiedzieć?
Zawsze patrzymy na wymówki. Jeśli przegramy, to wina sędziego. To nie tak. Tak jak powiedziałem wcześniej, każdy popełnia błędy. Ty też, ja też i również sędzia. Ale koniec końców musimy ich chronić, bo nie możemy rozegrać meczu bez sędziego. Musimy to przemyśleć. Dla mnie to bardzo ważna rzecz, po prostu trzeba ich chronić. Musimy może grać lepiej, żeby wygrać, ale to jest okej.
[Anais Marti, La Vanguardia] Wiele razy powtarzałeś na konferencjach prasowych, że w przypadku Pedriego przygotowano specjalny plan, aby zrozumieć, jak funkcjonuje. Chciałam zapytać o Daniego Olmo, który nie grał zbyt wiele przez kontuzje czy przez problemy z rejestracją... Czy rozważacie w przypadku Olmo coś podobnego, co miał Pedri? Jak go oceniasz?
Tak, oczywiście, pracujemy nad tym. W tym sezonie miał kontuzje i musimy się nim zająć. Trenujemy z nim indywidualnie i jesteśmy na dobrej drodze, by to zrobić.
[Joen Domenech, El Periódico] Jest dziewięciu zawodników, którzy przekroczyli 2000 minut i jest 18 innych, którzy nie osiągnęli bądź ledwo przekroczyli 1000 minut. Czy tak zarządzasz jedenastką, czy to po prostu jedna z wielu statystyk i tyle?
Myślę, że każdy zawodnik w zespole jest w dobrej kondycji, ale oczywiście, masz rację, musimy myśleć też o kolejnych meczach. Mamy potem przerwę na kadry i reprezentanci kraju będą grać też wtedy. To część gry, część naszej pracy. Zajmiemy się tym i wszystkimi danymi. To nasza praca, by dać być może jednemu czy dwóm zawodnikom odpocząć. Tak jak powiedziałem wcześniej, jestem zadowolony z tego, że mamy zawodników na najwyższym poziomie kondycji.
Komentarze (14)