Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Marcin Włodarczyk (@Peciak), Karol Chowański (ocena trenera)
Ocena trenera: Hansi Flick - 7.0
Barcelona mierzyła się z niewygodnym rywalem, który miał za sobą świetną serię meczów bez porażki i przyjechał do stolicy Katalonii w dobrej formie. Skład, poza zmianą wynikającą ze spóźnienia Koundé, był najlepszy z możliwych. Po tygodniu z odpoczynkiem i odpowiednim przygotowaniem treningowym większe rotacje nie miały sensu. Barcelona dobrze weszła w mecz i długo nie pozwalała na wiele gościom. Stworzyliśmy wiele sytuacji, z których powinniśmy strzelić kilka bramek, a licznik zatrzymał się na jednej i to z rzutu karnego. Im dalej w mecz tym więcej wkradało się błędów, szczególnie w defensywie, a Rayo miało kilka świetnych okazji. Trener próbował ratować się zmianami, które w tym meczu nie pomogły drużynie. Poza wejściem Daniego Olmo, który ożywił poczynania ofensywne nie można nikogo wyróżnić. Ostatecznie zdobywamy komplet punktów, z rzadko widzianym czystym kontem, za co ocena musi być pozytywna. Kolejny pełen tydzień treningów powinien pomóc zespołowi odzyskać świeżość przed kluczowymi meczami z drużynami, które na jesieni nas pokonały. Olbrzymi test przed trenerem i zawodnikami.
Ocena arbitra: Mario Melero López - 3,0
Komitet sędziowski: Andaluzja (Comité de Árbitros de Andalucía)
Sędzia RFEF od: 2002, sędzia Primera División od: 2014, ur. 02.07.1979 w Máladze
Mario Melero López spisał się kiepsko w meczu Barçy z Rayo Vallecano. Obejrzeliśmy szereg kontrowersji. Co gorsze, arbiter odmówił zawodnikom decyzyjnej spójności w interpretacji zbliżonych do siebie akcji. Piłkarze Rayo mieli prawo czuć się po meczu poszkodowani wyborami Andaluzyjczyka.
Przyznanie karnego Barcelonie było prawidłowe. Sędzia główny przegapił to na boisku, co nakazuje wypomnieć mu bląd. Melero López pomylił się w ocenie pojedynku (14.) Forta z Muminem. Katalończyk utrudnił rywalowi tzw. "czystą okazję bramkową". Należało przyznać Rayo rzut karny.
Składam wyrazy pochwały dla arbitra za jego zachowanie przy nieuznanym golu de Frutosa. Stojący w sprzeczności z regułami gry klarowny wyblok Nteki uniemożliwił interwencję Iñigo Martínezowi.
Sytuacja z 45. minuty wymyka sie jednoznacznej kwalifikacji. Podobnie jak profil "VARte uwagi" na Facebooku uważam, że przewinienie Cubarsíego bylo niewystarczajace na decyzję o "jedenastce". W przekroju meczu arbiter pozwalał na dość kontaktową grę - linia jego tolerancji w innych strefach boiska wyklucza według mnie podyktowanie tu karnego. Do interpretacji Melero przychylił sie zespół VAR, też podjąłbym taki wybór. Oznaka konsekwencji arbitra z Málagi, że po drugiej stronie boiska równie "miękkiego" karnego odmówil barcelonistom. Mam na myśli kolizję Batalii z Olmo (71.). Bramkarz Rayo wpierw uderzył piłkę, a chronologia zdarzeń jest kluczowa w takich sytuacjach. Choć znalazłby się niejeden sędzia, który mimo obecnych zaleceń IFAB wskazalby "na wapno" (ponieważ doszło do kontaktu z nogą atakującego), moim zdaniem zachowanie Melero Lópeza było słuszne. Ostatnia akcja stykowa miała miejsce z udziałem Lamine'a Ebany (90+1.). Skrzydłowy Barçy zaliczył "współudział" przy swoim upadku. Przewinienie jego rywala uważam za wykluczone.
Choć trzy akcje przywołane przeze mnie w powyższym akapicie stanowią mocne argumenty, skrzywdzenie Rayo przez sędziego przy wyniku 0:0 stanowi silny czynnik obciążający jego notę końcową. Jest dla mnie niezrozumiałe, czemu przy takich okazjach alarmujaca łagodność wykazują eksperci Archivo VAR. Ja oceniłem prowadzącego mecz na 3,0 i zachecam Was do wyrażenia swoich werdyktów o pracy Andaluzyjczyka w komentarzach.
Ocena arbitra w serwisie Archivo VAR: 4,5.
Komentarze (18)