Podczas nadzwyczajnego zgromadzenia RFEF, które odbyło się w dzisiaj, zaakceptowano pewne zmiany w statucie, które mają uniemożliwiać aktywnym piłkarzom utrzymywania komercyjnych relacji z hiszpańską federacją piłkarską. Jest to pokłosiem afery wywołanej przez przeniesienie Superpucharu Hiszpanii do Arabii Saudyjskiej, w której udział brał Gerard Piqué i jego firma.
W 2019 roku ogłoszono, że kolejne edycje Superpucharu będą odbywały się w Arabii Saudyjskiej. Było to konsekwencją decyzji ówczesnego prezesa RFEF Luisa Rubialesa. Nieprawidłowości dotyczące wypłaty prowizji za podpisanie tej umowy wywołały w Hiszpanii aferę, a przeciwko Rubialesowi w dalszym ciągu toczy się postępowanie. Gerard Piqué poprzez swoją firmę Kosmos był zaangażowany w negocjowanie porozumienia, za co również może usłyszeć zarzuty.
Niezależnie od decyzji prokuratury nowy prezes federacji Rafael Louzan chce uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Według jego własnych słów nowy statut ma być lepiej dostosowany do hiszpańskiego prawa i nie zostawiać miejsca na podobne sytuacje w przyszłości. Przepisy uchwalone na zgromadzeniu muszą być jeszcze zaakceptowane przez Wyższą Radę ds. Sportu, czyli ten sam organ, który niedawno umożliwił Barcelonie tymczasową rejestrację Daniego Olmo i Pau Victora.
Komentarze (6)