Jorge Mendes: Myślę, że Cristiano Ronaldo jest dobrym przykładem dla Lamine’a, nie tylko na boisku

Dariusz Maruszczak

30 grudnia 2024, 10:30

Mundo Deportivo

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Jorge Mendes udzielił wywiadu Mundo Deportivo, w którym obszernie wypowiedział się na temat Lamine Yamala. Słynny agent potwierdził, że Cristiano Ronaldo jest dobrym przykładem dla 17-latka, który "ma wszystko, żeby być numerem 1". Portugalczyk wyraził pewność, że Ansu Fati wróci na swój poziom, a także ujawnił, że największe kluby były zainteresowane Alejandro Balde. Mendes wyróżnił też jednego młodszego gracza z La Masii.

Kończy się magiczny rok dla Lamine’a, z trzema nagrodami indywidualnymi i mistrzostwami Europy. Jak postrzegasz jego progres w wieku zaledwie 17 lat?

Jest bardzo dobry, w minionym roku pokazał, że jest jedną z głównych, jeśli nie najgłówniejszą postacią europejskiej piłki. Przerósł wszystkie oczekiwania, ma wyjątkowy talent, większy niż ktokolwiek. Nadal jest bardzo młody, ale ma przed sobą wielką przyszłość i wszystkie warunki, aby triumfować na najwyższym poziomie i być numerem 1.

Zarządzałeś karierami wielu piłkarzy i gwiazd, jak Cristiano, który był w stanie przedłużyć swoją karierę niemal do czterdziestki. Jak zarządza się takim zawodnikiem jak Lamine?

Myślę, że Cristiano jest dobrym przykładem dla Lamine’a i wszystkich młodych ze względu na to, co osiągnął, poziom, na który prawie nikt się nie dostał. Dziś ma prawie 1000 goli, osiągnięcie, którego nikt nie zanotował, a gol jest głównym celem każdego zespołu. Lamine ma dobry przykład, nie tylko na boisku, ale także poza nim, jak Cristiano zarządzał swoją karierą, że w wieku niemal 40 lat nadal rywalizuje, to bardzo dobry przykład. Lamine, przy jakości, jaką ma, jeśli nie będzie popełniał błędów i będzie wiedział, co ma robić, a myślę, że jest świadomy wszystkich swoich obowiązków, ma wszelkie warunki, aby triumfować na najwyższym poziomie światowego futbolu. Nie widzę drugiego takiego jak on na poziomie talentu. Jest numerem 1.

Mogliśmy porozmawiać z wielkimi legendami, a Rio Ferdinand przyznał „kocham go, nie widziałem żadnego zawodnika, który robiłby to co on w jego wieku”. Jakich rad udzieliłbyś Lamine'owi, żeby te pochwały go nie przytłoczyły?

To sytuacja, na którą wczoraj miałem okazję wpłynąć. Piłkarz, który w wieku 15 lat rozegrał swój pierwszy mecz, potem w wieku 16 lat, z niezwykłą dojrzałością... Jeśli nie znasz jego wieku, myślisz, że to weteran, ponieważ ma wyjątkowy talent. To bardzo dobrze, bo to synonim tego, że nie czuje presji. Jest jej przeciwieństwem i udowadnia, że jest przygotowany na bardzo wysokie loty.

Rozmawiałeś z Laminem o czymś szczególnym, nad czym powinien bardziej czuwać?

Obecnie w świecie futbolu jest wielu ludzi, którzy starają się być blisko zawodników, więc Lamine musi skupić się na swojej pracy i na Barçy, nic więcej. Na kontynuowaniu współpracy z przyjaciółmi z przeszłości i dużej ostrożności wobec ludzi, którzy zbliżają się do piłkarzy. Wiele razy mówiłem, 90% graczy, którzy mają niezależność finansową i nie potrzebują więcej pracować, którzy mają wystarczające pieniądze dla siebie i swoich rodzin do końca ich życia, tracą to wszystko. Bardzo ważne jest znalezienie kogoś, kto będzie mógł ochronić młodych piłkarzy, doradzić im i przekierować ze złych ścieżek, ponieważ jest ich wiele. Niech nie myślą o biznesie, niech skupią się na swojej pracy, bo jeśli nie, za rok lub dwa będą skupiać się na straconych nie wiadomo gdzie pieniądzach. Ma wszystko, żeby być numerem 1 na świecie. Unikając pewnych rzeczy, będąc skoncentrowanym i podążając za najlepszymi wzorami, zdobędzie wszystkie trofea zespołowe i wiele indywidualnych.

Widzimy u Lamine'a wiele zalet, ale co musi poprawić, przy tym całym polu do rozwoju, jaki ma?

Lamine ma wszystko, najważniejszy w futbolu jest talent, a Lamine go ma. To zawodnik Barçy z wrodzonym talentem. Przy tym, co pokazuje w takim wieku, wyobraź sobie, dokąd może dotrzeć. Przy pokorze, pracy i wielkiej determinacji. Będąc wielkim profesjonalistą na boisku i poza nim. Przyszłość należy do niego.

Stawiasz sprawę jasno, że jest piłkarzem Barçy, ale kibice nie przestają być zaniepokojeni, ponieważ jest w takim wieku, w jakim jest, i jego kontrakt dobiega końca w 2026 roku, mimo że ma uzgodnioną umowę, gdy skończy 18 lat.

Fani Barçy mogą być spokojni, że najlepszy młody zawodnik na świecie i najlepszy gracz na świecie w kolejnych latach podpisze kontrakt z Barceloną.

Czy jest data tego podpisania kontraktu?

Nie wiem, kiedy, ale to się wydarzy, w każdym momencie może do tego dojść.

W dniu, w którym skończy 18 lat, trzeba będzie mu dać długopis i kontrakt?

Nie wiem, ale to się wydarzy.

Jest wiele porównań z Messim. Wielką gwiazdą, która rywalizowała z Cristiano. To kolejny wzór, na którym może się skupiać?

Tak, ponieważ Messi zawsze pokazywał wielki profesjonalizm, że jest imponującym zawodnikiem. Jest świetnym przykładem, to jasne.

Nie przeraża go, że ustawia się tak wysoką poprzeczkę poprzez piłkarzy na tym poziomie?

Nie trzeba porównywać piłkarzy, to inne pokolenia. Nie mówię, że skończyli, bo nadal rywalizują w tym wieku, a to dlatego, że dobrze robili rzeczy i dbali o siebie. To musi być wzór, za którym należy podążać, reszta nie ma porównania.

W Barçy masz więcej zawodników, np. Ansu Fatiego, który nie unika kontuzji i obecnie nie ma wiodącej roli. Jaka jest jego sytuacja?

Dwa lata temu był na szczycie świata i naprawdę miał pecha. Mam nadzieję, że wkrótce przezwycięży te przeciwności, co na pewno zrobi, ponieważ jest świetnym zawodnikiem, znów będzie na tym poziomie. Jest znakomitym graczem, którego nieszczęśliwie ukarały kontuzje, ale podbił serca kibiców Barçy.

Młody gracz potrzebuje minut, a jeśli nie będzie ich miał w Barcelonie, istnieje opcja, że odejdzie w styczniu lub w lecie?

To są pytania do Barçy. Barça wie lepiej, jakie ma wobec niego plany i co myśli trener. W świecie futbolu wszystko zmienia się w ciągu pięciu minut. Trzeba poczekać. Pokazał że ma odwagę do gry w Barcelonie i ma imponujący poziom. Ansu potrzebuje zaufania i rozwiązania swoich problemów. A kiedy będzie w najlepszej formie, Barça będzie go potrzebowała.

Kolejnym z graczy, których prowadzisz, jest Alejandro Balde. Zawsze jest o nim głośno, mimo że jest już podstawowym piłkarzem, ale nie wydaje się niekwestionowany. Jak go oceniasz?

Mogę powiedziec, że przed przedłużeniem kontraktu z Barceloną najlepsze europejskie kluby go chciały, a Barça o tym wie, więc nie ma wątpliwości dla nikogo. Wiedzieli o trudnej sytuacji, jaką ma Barça i mogli wyciągnąć z niej korzyść, ale Blaugrana podjęła słuszną decyzję, żeby go nie sprzedawać, mimo znaczących ofert, nie ma żadnych wątpliwości. Na poziomie zawodników na swojej pozycji też jest numerem 1.

Tak jak w przypadku Lamine’a, widzisz go w Barcelonie na wiele lat?

Tak.

Masz także piłkarzy w canterze Barçy. Powiedz nam, co nadchodzi ze szkółki?

Ci, którzy nadchodzą, muszą zrobić to samo, podążać za przykładem.

Ale powiedz nam, na kogo mamy zwrócić uwagę.

Nie będę mówił o jednym, ponieważ jeśli nie muszę mówić o jednym, to o drugim… Ważne jest, żeby wszyscy podążali za dobrymi przykładami, a wtedy na pewno wszystko pójdzie dobrze. Podam ci tylko jeden przykład, Guille, który już był w pierwszym zespole, który również ma ogromną jakość, to piłkarz, którym zachwycone są najlepsze kluby w Europie po zobaczeniu go w reprezentacjach młodzieżowych Hiszpanii, mają go dobrze zidentyfikowanego. Są różni gracze, z jakością, aby dostrzeć na szczyt.

Na koniec ciekawostka, przy tylu zawodnikach i takiej pracy, jak wygląda dzień z życia Jorge Mendesa?

Jest bardziej stresujący niż twój [śmiech].

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze