Kim jest Álvaro Cortes, który otrzymał powołanie na spotkanie z Celtą?

Dariusz Maruszczak

23 listopada 2024, 18:00

Sport

Brak komentarzy

Fot. Getty Images

Hansi Flick powołał na mecz z Celtą Vigo dwóch młodych piłkarzy, którzy nie mieli jeszcze okazji być w kadrze pierwszego zespołu na oficjalne spotkanie. Noah Darvich to postać względnie znana wśród kibiców Blaugrany, natomiast dużo bardziej enigmatycznym zawodnikiem jest Álvaro Cortes. Warto więc pokrótce przybliżyć jego sylwetkę.

Cortes urodził się w Saragossie i tam też zaczynał piłkarską karierę. Grał w zespole U-18 Realu już w wieku 15 lat. Dopiero w 2021 roku został wyłowiony przez Barcelonę, która wykorzystała, że jego kontrakt dobiegał końca. Wcale nie był jednak od tego czasu wyłącznie w ekipie Blaugrany. Sezon 2022/2023 spędził na wypożyczeniu w młodzieżowym zespole Damm, ponieważ według Sportu uznano, że regularne występy posłużą jego rozwojowi.

Później Cortes wrócił do Barcelony, a w kampanii 2023/2024 mógłby już odgrywać większą rolę w Barçy Atlétic (zagrał w podstawowym składzie w pierwszej kolejce zmagań), ale później doznał kontuzji kolana, która w zasadzie zakończyła rozgrywki w jego wykonaniu. Blaugrana nadal wierzyła jednak w talent stopera i przedłużyła z nim kontrakt do 30 czerwca 2026 roku.

Obecny sezon daje już Cortesowi spore pole do rozwoju. Do tej pory rozegrał w Barçy Atlétic 11 meczów i to on stał się partnerem Mamadou Mbacke po wyleczeniu kontuzji przez tego stopera, kosztem Alexisa Olmedo. Dopiero w ostatnim pojedynku to Cortes zasiadł na ławce, gdy dostępny był Sergi Dominguez, znajdujący się zazwyczaj w ekipie Flicka.

Cortesowi już w poprzednim sezonie zdarzało się trenować z pierwszym zespołem. Podobnie było u Flicka, ale dopiero teraz będzie mógł zasiąść na ławce rezerwowych (mało prawdopodobne, żeby miał zagrać w podstawowym składzie) w oficjalnym spotkaniu. Jak podaje Sport, Cortes to wysoki (190 cm) lewonożny obrońca, który potrafi dobrze przewidywać sytuacje boiskowe. Przegrywa bardzo niewiele pojedynków i potrafi dominować w obszarze defensywnym. Sam fakt powołania pokazuje, że Flick zwrócił na niego uwagę i zobaczymy, jak będzie rozwijał się jego talent.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze