Jordi Roura i Aureli Altimira rozmawiali z Mundo Deportivo i opowiadali o swojej pracy oraz satysfakcji z rozwoju wielu młodych graczy. Byli szefowie akademii młodzieżowej FC Barcelony, przypomnieli również, jak wyglądał historia każdej z perełek La Masii, które są obecnie w drużynie Hansiego Flicka.
Lamine Yamal (17 lat)
Przyszedł na testy, gdy miał sześć lat. Był chudy, mały, śmiesznie chodził.... W tamtym meczu 20 dzieciaków goniło za piłką. To było szalone. Ale od czasu do czasu ten dzieciak o dziwnym wyglądzie robił rzeczy, które sprawiały, że mówiłeś: „Wow, on jest inny!”. Pierwsze odczucie było sceptyczne, ale szybko zdaliśmy sobie sprawę, że ten gracz to inna historia. Siedzieliśmy i oglądaliśmy mecz w Ciutat Esportiva i mówiliśmy: „Teraz musi pobiec tam”. A on wymyślał coś innego i robił to dobrze. To bardzo wyjątkowy zawodnik. Jest jednym z najlepszych graczy na świecie. Wydaje się, że jest w stanie wytrzymać presję, miejmy nadzieję, że to utrzyma, ponieważ jest porównywany do Leo, a to duże słowo. Jest w drużynie z wielką przyszłością, znają się i jest dobrze otoczony. To dla niego bardzo ważne. Najważniejsze jest to, że nie wariuje, że nie widać w nim nic dziwnego. Jego głowa jest we właściwym miejscu, a jego zachowanie jest obecnie dobre.
Pau Cubarsí (17 lat)
Mieliśmy raporty od skautów Girony i widzieliśmy go na Powerade Cup. Chcieliśmy zobaczyć, jak rozwinie się fizycznie. Zapytałem, kto jest jego ojcem, aby zobaczyć jego budowę ciała. Widziałem, że był dużym facetem. Pod względem piłkarskim pasował do nas ze względu na swoją osobowość i dlatego, że oprócz dobrej gry nogami, był bardzo dobry w defensywie. Agresywny i intensywny.
Gavi (20 lat)
Dostaliśmy bardzo dobre informacje od andaluzyjskich skautów. A podstawą jest wiedzieć, jak je wykorzystać. W niedzielę obserwowaliśmy go już w Sewilli. Natychmiast się zdzwoniliśmy, ponieważ musieliśmy szybko zacząć działać. Rozmawialiśmy z jego agentem, Ivánem de la Peñą, ponieważ Real Madryt, Atlético i Villarreal obserwowały go i w ciągu tygodnia Gavi odwiedził już La Masię. Szybkość była kluczowa.
Alejandro Balde (21 lat)
Sprowadził go Marc Serra. Fizycznie był talentem, ale brakowało mu finezji i koncentracji, aby być bardziej regularnym. Był skrzydłowym, ale ustawiliśmy go na boku obrony, aby wykorzystać jego szybkość. Poprawił się pod względem technicznym, ma znakomitą lewą stopę. Dobrze sobie radził, był dobry, ale nie na 100 procent. Jeśli chciał otrzymać szansę, musiał pracować. Zrobił to i już jest intensywnym, agresywnym bocznym obrońcą z niesamowitą szybkością.
Marc Casadó (20 lat)
Nie będąc spektakularnym, zwrócił naszą uwagę, kiedy był w Granollers. Skaut z Vallès, wielki Isidre Gil, zaczął go śledzić. Poszedł do Damm i zagraliśmy z nimi mecz towarzyski, aby podjąć decyzję. Spudłował karnego, ale pokazał swoją osobowość, schodząc w dół i szukając piłki pod presją Barçy. Skończył mecz i powiedzieliśmy jego rodzicom, że podpisujemy z nim kontrakt.
Fermín López (21 lat)
To historia, która kosztowała najwięcej. Po raz pierwszy zobaczyliśmy go w turnieju w La Laguna z Betisem. Mieliśmy bardzo dobre informacje, ale wszyscy wyszli na boisko i zobaczyliśmy, że jest bardzo mały. Ale zaczął grać i był bardzo, bardzo dobry. „Dorośnie”, mówiliśmy. Ale nie wyrósł. A jego ojciec mówił nam każdego lata: „W tym roku jego kolej na odejście, prawda?”. A my odpowiadaliśmy, że Fermín będzie grał tak długo, jak my będziemy w Barçy. Nalegaliśmy na trenerów, którzy zawsze chcieli wygrywać, co jest normalne: „Zawsze musi grać chociaż chwilę”. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni, ponieważ tak ciężko pracował.
Marc Bernal (17 lat)
Pochodził z Gimnàstic de Manresa. Był lewonożny, miał dobrą sylwetkę i sprowadziliśmy go, choć musieliśmy sprawdzić, czy jest pivotem, czy środkowym pomocnikiem. Mieliśmy pewne wątpliwości co do jego koordynacji, ponieważ trudno było mu się poruszać z powodu jego budowy ciała, ale z biegiem lat zrobił krok naprzód i dał spektakularny występ. Chcemy go mocno uściskać i życzyć szybkiego powrotu do zdrowia.
Hèctor Fort (18 lat)
Wyróżniał się swoją sylwetką, ale potrafił dostosować się do różnych obszarów boiska. To była kwestia czasu, aby zobaczyć, gdzie skończy. Grał dużo na pozycji bocznego i środkowego obrońcy, ponieważ było niewielu graczy o jego budowie ciała. Bardzo się poprawił pod względem koncentracji, mentalności i konsekwencji.
Komentarze (14)