Nie wiadomo jeszcze, kiedy Barcelona będzie mogła grać na Spotify Camp Nou, a informacje płynące z klubu w tym zakresie są rozbieżne. Jak donosi jednak Carlos Monfort z Jijantes FC, wśród graczy jest już pewne zainteresowanie lożami na przebudowanym obiekcie.
Zawodnicy chcieliby zapewnić swoim bliskim komfort oglądania spotkań Blaugrany w dobrych miejscach dla VIP-ów, przy lepszej obsłudze. Monfort informuje, że pierwszymi zainteresowanymi byli Pedri i Frenkie de Jong. Rodzina tego pierwszego zawsze towarzyszy pomocnikowi w meczach rozgrywanych w Barcelonie, przylatując z Wysp Kanaryjskich. Z kolei Holender już rozpoczął procedurę nabywania prywatnej loży, aby zapewnić większy komfort swojej rodzinie, powiększonej narodzinami dziecka 23 listopada ubiegłego roku.
De Jong był jednym z piłkarzy łączonych z odejściem z Barcelony, ale, jak widać, wiąże on swoją przyszłość z klubem. Podobnie jest w przypadku Ansu Fatiego. Jego ojciec Bori, wraz z synem Ibrahimą oraz prawnikiem Jorge Mendesa Santim Liottą odwiedzili przedwczoraj klubowe biura, aby uzyskać informacje na temat nabycia loży.
Na Montjuïc rodzinom piłkarzy były przydzielone miejsca w „Strefie Graczy”, sektorze dla VIP-ów, usytuowanym najbliżej murawy, stykającym się z lożą prezydencką. Jak podaje Monfort, Barça szacuje, że 9400 miejsc VIP na Spotify Camp Nou, wraz z nowymi porozumieniami sponsorskimi, wygeneruje około 120 milionów euro rocznie.
Komentarze (2)