Barça Femení pokonała wczoraj Granadę aż 10:1, a Ewa Pajor zdobyła hat-tricka. Polska napastniczka wypowiedziała się po meczu na temat swojego występu.
Ewa Pajor: To niesamowite uczucie, zwłaszcza gdy robi się to u siebie, ale chcę pogratulować wszystkim moim koleżankom z drużyny za ten mecz.
- Nie wiem, ile takich piłek wezmę do domu i ile bramek strzelę, ale najważniejsze jest dla mnie strzelanie goli, dlatego przyszłam do Barcelony. Ta piłka będzie miała szczególne miejsce w moim domu.
- Grałyśmy razem z Caroline Graham Hansen w Wolfsburgu i myślę, że miałyśmy już tam dobre połączenie. Tutaj również uwielbiam grać z Caro i ze wszystkimi dziewczynami z Barcelony. Jestem bardzo szczęśliwa, że tu jestem i że mogę grać z tą drużyną.
- To niesamowite uczucie zdobyć pierwszą oficjalną bramkę u siebie. To dla mnie bardzo wyjątkowe. Nie mogę się doczekać rozgrywania kolejnych meczów tutaj w Barcelonie.
Komentarze (0)