Kontuzja Daniego Olmo zapewne zmieniła nieco plany Hansiego Flicka na jedenastkę na mecz z AS Monaco. Świetna forma 26-latka w pierwszych trzech meczach dla Barçy dała mu pewne miejsce w wyjściowym składzie. Teraz ktoś musi jednak zająć jego miejsce i według Javiego Miguela będzie to Raphinha.
Jak informuje Javi Miguel na łamach dziennika AS, wstępnie człowiekiem przeznaczonym przynajmniej na dwa najbliższe mecze z Monaco i Villarrealem do zastąpienia Daniego Olmo Raphinha. Nie będzie to pierwszy raz, kiedy Brazylijzcyk zagra jako ofensywny pomocnik. Za Xaviego czasami zajmował już tę pozycję, a w tym sezonie u Hansiego Flicka wystąpił w tej roli w trzech pierwszych meczach sezonu, dopóki do gry nie wszedł Olmo.
Inne alternatywy dla Daniego Olmo nie są jeszcze dostępne. Mowa o Frenkiem de Jongu, Fermínie Lópezie i Gavim. Holender, który trenował w poniedziałek z grupą po pięciu miesiącach pauzy z powodu skręcenia prawego stawu skokowego, wciąż jest niewiadomą: nikt w klubie nie odważy się przewidzieć, kiedy wróci, ponieważ będzie to zależeć od jego odczuć. Prognozy są znacznie jaśniejsze dla Fermína, który może wrócić do gry w przyszłym tygodniu w meczu przeciwko Getafe. Z kolei Gavi jest już w końcowej fazie rehabilitacji i oczekuje się, że zostanie dopuszczony do gry za około dwa tygodnie.
Ustawienie Raphinhi na pozycji "dziesiątki" oznacza, że lewe skrzydło zajmie zapewne Ferran Torres, tak jak miało to już miejsce w meczach z Valencią, Athletikiem i Rayo Vallecano. Jest bardzo prawdopodobne, że na mecz z Monaco dostępny będzie już Ansu Fati, lecz raczej nie zagra on od pierwszej minuty. Do gry na pozycji lewego skrzydłowego zgłasza się także Pau Victor.
Komentarze (12)