W meczu ćwierćfinałowym tegorocznego EURO Pedri doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry w dalszej fazie turnieju. Hizpański zawodnik nie został również zabrany z drużyną Barcelony do USA i kontynuował swoją rehabilitację w kraju. Dziś dodał na swoje media społecznościowe zdjęcia informujące o tym, że już trenuje z piłką. Natomiast Gavi cały czas ciężko pracuje w bazie klubu.
Pedri, 5 lipca w meczu Hiszpanii z Niemcami, doznał uszkodzenia więzadła pobocznego przyśrodkowego lewego kolana. Czas, po którym miał wrócić do gry, określano na około 5-6 tygodni, czyli mniej więcej na drugą kolejkę ligową (mecz domowy przeciwko Athleticowi). Sam piłkarz poinformował za pośrednictwem Instagrama, że już wrócił do treningów z piłką.
Wyświetl ten post na Instagramie
Pedri trenuje na rodzimej wyspie, Teneryfie, na obiektach "Tenerife Top Training". Jak pisze Sergi Capdevila ze Sportu, ma przydzielone przyrządy treningowe i personel prosto z klubu. W przyszłym tygodniu ma zakończyć się etap przygotowań do powrotu na Teneryfie, po czym Pedri przeniesie się już do Barcelony, by wykonywać ćwiczenia w Ciutat Esportiva. Mimo że wszystko idzie w dobrym kierunku, nikt nie jest w stanie zapewnić, że Pedri będzie gotowy na pierwszą kolejkę. Co oczywiste - chce się uniknąć przyspieszonego powrotu zawodnika, biorąc pod uwagę jego historię kontuzji. Mimo że jego odczucia są dobre, niewykluczone jest, że zobaczymy go na boisku dopiero w spotkaniu z Athletikiem, w drugiej kolejce.

Fot. @pedri (Instagram)
Gavi również nie odpuszcza. Choć powrót młodego pomocnika jest przewidywany na październik, to widać, że jego praca nie ustaje. Hiszpan wykonuje coraz to cięższe i bardziej wymagające ćwiczenia. Dziś w internecie pojawił się filmik z jego pracy z piłką na obiektach treningowych Barçy.
Komentarze (2)