Piłkarze Barçy są już w Stanach Zjednoczonych, gdzie przygotowują się do nowego sezonu. Dzisiaj odbyło się spotkanie z dziennikarzami, w którym udział wziął Robert Lewandowski. Napastnik Barcelony wypowiedział się między innymi o Hansim Flicku, z którym pracował już w Bayernie, nadchodzących wyzwaniach i sytuacji Vitora Roque.
O Kylianie Mbappe i nowych wyzwaniach: Nie jestem pewny, czy Kylian będzie napastnikiem, tak jak ja. Myślę, że gra na innej pozycji, ma również inny styl gry. Oczywiście jest dobrym piłkarzem, ale ważniejsze jest to, żebyśmy skupili się na sobie. Wiemy, że musimy grać dobrze w każdym meczu od pierwszej minuty. W zeszłym roku Real Madryt wygrał LaLigę oraz Ligę Mistrzów. Taki jest futbol, jeśli nie wygrywasz, nadchodzi kolejny sezon i jeśli dobrze się do niego przygotujesz, masz pomysł na to, jak ma to funkcjonować, możesz wierzyć w zdobycie tytułów. Będzie to dla nas wyzwanie. Uważam, że jesteśmy w dość dobrej sytuacji. Mając świadomość, jakich piłkarzy ma Real i tego, co stało się w zeszłym sezonie, jest to dla nas wielka motywacja do tego, by z nimi rywalizować i móc wygrać.
O liczbie goli w nowym sezonie: Jestem pewny, że w tym sezonie mogę strzelić więcej bramek niż w poprzednim. Liczba? Myślę, że najlepszym rozwiązaniem dla mnie i dla zespołu będzie to, żebyśmy grali dobrze i żebym ja strzelał gole.
O nowych zawodnikach: Trenuje z nami w tym momencie wielu młodych chłopaków. Nie lubię mówić o nowych zawodnikach, dopóki nie ma kogoś w drużynie. Jestem pewny, że z tym prezydentem i osobami, które pracują dla Barcelony, będziemy mieli bardzo dobrych piłkarzy i będziemy mogli rywalizować z każdym.
O Hansim Flicku: Mamy nowego trenera, Hansiego Flicka, i jestem pewny, że możemy pracować z nim bardzo ciężko i tak jak z każdym nowym szkoleniowcem, z nowym pomysłem. Jest to dla nas idealny moment, żeby zrozumieć w jakim kierunku chcemy iść, mamy na to dużo czasu. Z Hansim chcemy grać ofensywnie, ale bardzo ważna jest również równowaga między grą ofensywną i defensywną. Tak jak zawsze chcemy przygotować się jak najlepiej do nowego sezonu, jako Barça chcemy wygrywać tytuły, to mamy w głowie, ale na początku musimy dobrze pracować na treningach, aby przełożyć to na mecze.
O stylu gry Flicka: Dla napastnika zawsze jest lepiej, kiedy zespół gra ofensywnie. Im bardziej, tym więcej będę miał możliwości do strzelenia bramki. Jeśli gramy ofensywnie, strzelamy gole i wygrywamy, jest to idealne rozwiązanie.
O fizyczności we współczesnym futbolu: Widzę wiele nowych rzeczy. Nie można porównywać piłki obecnej do tej sprzed 10 lat. Dostrzegam różnice w tym co robimy, także przy pracy nad fizycznością. Pracujemy bardzo ciężko, czasami dwie sesje treningowe dziennie. Mamy trochę czasu tutaj w Stanach, żeby wiecej popracować. Jeśli dobrze przez to przejdziemy, będziemy czuć w nogach, że jesteśmy dobrze przygotowani, przełoży się to na pewność siebie w meczach. Jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne oczywiście każdy piłkarz zdaje sobie sprawę co jest dla niego najlepsze, jakie wykonywać ćwiczenia przed lub po meczu. Teraz najważniejsze jest, abyśmy wspólnie trenowali jak najlepiej, również z młodymi zawodnikami.
O swojej kontynuacji gry w Barcelonie, w przypadku, gdyby na ławce został Xavi: Nie mam pojęcia. Xavi zrobił wiele dobrych rzeczy dla tego klubu. Wszyscy wiemy, że była to trudna sytuacja. Xavi zawsze chciał dać Barcelonie najlepsze co mógł. Dwa lata z nim były dla mnie bardzo dobre. Przeszedłem z nim wiele i był to dla mnie dobry czas, teraz musimy patrzeć w przyszłość. Zawsze będę miał do niego respekt, zrobił wiele dobrych rzeczy.
O sytuacji Vitora Roque: Pamiętam jak ja przyjechałem do innego kraju, kiedy miałem 20 lat. Dla każdego jest to duży krok, nowa kultura, nowy język... Nawet jeśli portugalski jest dość podobny do hiszpańskiego, to jest to młody chłopak i to nowe wyzwanie w jego życiu. Musi wierzyć w siebie, musi ciężko pracować. Nie wiem, przez co obecnie przechodzi, ale w okresie przygotowawczym zawsze można się zastanowić nad tym, co się zrobiło dobrze, w czym można się poprawić. Vitor jest gotowy do ciężkiej pracy, ale to, co się wydarzy, zależy od niego.
O wejściu w nowy sezon: Najpierw musimy poczekać na wszystkich zawodników, którzy wrócą do klubu po urlopach. Jeśli mówimy o przyszłości, myślę, że zeszły sezon nie był dla nas idealny, także dla mnie, ale jesteśmy Barceloną i musimy iść do przodu, nie tylko ja, ale cały zespół.
Komentarze (26)