Za nami kolejny dzień EURO 2024. Hiszpania pokonała dziś Włochów, Anglicy zremisowali z Duńczykami, a Serbowie podzielili się punktami ze Słowenią. Co było dziś najlepsze, a co najgorsze zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Świetna Hiszpania
Wynik 1:0 i to po samobóju Calafioriego nie oddaje przewagi, jaką przez ok. 70 minut meczu miała Hiszpania. W sumie 20 strzałów, z czego 8 celnych w porównaniu do 4 uderzeń Włochów i żadnego celnego. Podopieczni Luisa de la Fuente szybko odbierali piłkę po stracie, a sami spokojnie budowali akcje. Gdyby Pedri, Nico Williams, Lamine Yamal czy Álvaro Morata byli skuteczniejsi, wynik byłby dużo bardziej okazały. Po dwóch kolejkach fazy grupowej Hiszpania, obok Niemców, wyrasta na jednego z faworytów do końcowego triumfu.
Najgorsze: Beznadziejna Anglia
Anglia napakowana gwiazdami takimi jak Jude Bellingham - MVP Laligi, Phil Foden - MVP Premier League, Harry Kane - król strzelców Bundesligi, czy Bukayo Saka i Declan Rice, prezentuje się na tym turnieju niewspółmiernie do skali swojego talentu. W meczu z Danią Anglicy grali bez pomysłu, notowali mnóstwo strat, kreowali bardzo mało okazji i oddawali inicjatywę Duńczykom. Podopieczni Soughgate'a byli stawiani w gronie kandydatów do zdobycia pucharu, lecz po dwóch pierwszych meczach można poczuć pewien zawód.
Komentarze (2)