Xavi Hernández był krytykowany za wiele rzeczy, ale nikt nie zarzucał mu odwagi w stawianiu na młodych piłkarzy. Jednak jeden z wychowanków, Marc Casadó, praktycznie nie liczył się dla katalońskiego trenera. Tymczasem zarówno media, jak i sam Joan Laporta planują nowy sezon z 20-letnim pomocnikiem odgrywającym ważną rolę.
"Myślimy o Marcu Casadó jako zawodniku pierwszej drużyny w przyszłym sezonie" - Powiedział Joan Laporta w wywiadzie dla Barça One. "Nie myślimy o takich nazwiskach jak Kimmich czy Zubimendi. W drużynie rezerw jest wielu zawodników, którzy mogą zaspokoić potrzeby pierwszego zespołu" - przyznał prezydent, potwierdzając plany, o których pisało już kilka dni temu Mundo Deportivo.
Według Fernando Polo z MD, Barça chciałaby "wymienić" doświadczonego Sergiego Roberto na młodego i głodnego gry Casadó. Obaj są do siebie podobnie pod względem pozycji i profilu, obaj są wychowankami, Katalończykami i w końcu obaj są kapitanami swoich drużyn. Dodatkowo Casadó rozgrywa bardzo dobry sezon w Barcelonie Atlétic, która walczy o awans do Segunda División.
Fabrizio Romano potwierdza plany Barçy co do Marca Casadó, który ma być ważnym zawodnikiem w przyszłym sezonie pod wodzą Hansiego Flicka. Pomocnik ma wkrótce podpisać nową umowę do czerwca 2027 roku. Obecna wygasa już za kilka tygodni.
Komentarze (21)