Nie tak dawno wszystko wskazywało na to, że Guido Rodríguez będzie zawodnikiem Barcelony, ale sprawa się skomplikowała. Klub i zawodnik zawarli bowiem umowę dającą pierwszeństwo Blaugranie, która kończy się 31 maja. A ponieważ Barça nie wykonała żadnego ruchu, piłkarz może zaakceptować inną ofertę.
Jak podaje Javier Gascón z Mundo Deportivo, taką sytuację może wykorzystać Atlético Madryt. Fakt, że Guido Rodríguez jest wolnym agentem, czyni z niego atrakcyjny cel do wzmocnienia środka pola drużyny Diego Simeone. Celem Guido było jak najszybsze domknięcie umowy z Barceloną, aby skupić się na Copa América, które odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, ale tak się nie stanie. Kataloński klub nie może zagwarantować rejestracji zawodnika.
Tak więc od jutra, tj. od soboty 1 czerwca, Guido Rodríguez może negocjować i podpisać kontrakt z dowolnym innym zespołem, ponieważ Barcelona straci preferencyjną opcję, a Atlético może to wykorzystać.
Komentarze (6)