Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Marcin @Peciak, Karol Chowański (ocena sędziego)
Ocena trenera: Xavi Hernández - 4.0
Brat Xaviego, kiedy już zasiada na ławce trenerskiej, to wygrywa. Była to już czwarta taka sytuacja od początku ich przygody w Barcelonie. Skład nieco zaskoczył, odpoczywał Robert Lewandowski, a w jego miejsce zagrał zawodnik rezerw Guiu. W środku pola, gdzie obecnie mamy największe braki, wystąpił nominalny skrzydłowy, Raphinha, który nieźle wywiązywał się ze swojej nowej roli. Barcelona nie stwarzała wielu dogodnych okazji strzeleckich, a gra była zbyt wolna i ospała. Zdecydował ponownie indywidualny błysk, tym razem Yamala. Nie możemy zbyt wysoko ocenić sztabu szkoleniowego. Drużyna nie potrafi zamykać meczów wcześniej i zdecydowanie stłamsić, wyraźnie słabszego rywala. Zmiany też niewiele wniosły, dziwi szczególnie brak decyzji o wcześniejszym zdjęciu najbardziej eksploatowanych Koundé, Gündogana czy Lamine Yamala, który został ostro sfaulowany. Było to proszenie się o kłopoty przed rewanżowym meczem w Lidze Mistrzów z Napoli.
Ocena arbitra: Javier Iglesias Villanueva – 5,0
Komitet sędziowski: Galicja (Comité de Árbitros de Galicia)
Sędzia RFEF od: 2007, sędzia Primera División od: 2022, ur. 23.04.1983 w Puentedeume, prow. La Coruña.
Tuż przed zakończeniem meczu sędzia z Galicji popełnił istotny błąd na niekorzyść gości. Przegapił, że Yamal nadepnął na śródstopie rywala, powodując jego upadek. Zbliżenia z meczowej transmisji wyraznie wskazały faul, tuż przed końcem meczu Mallorca powinna otrzymać rzut wolny. Odłegłość 18 metrów od bramki Ter Stegena dałaby sporą szansę na wyrównanie. Jak wiecie z przedmeczowego artykułu na FCBarca.com, Javier Iglesias Villanueva otrzymał do prowadzenia mecz FC Barcelony pierwszy raz w sezonie. Dał się statystycznie poznać z oszczędnego przyznawania fauli i kartek. Otrzymaliśmy tego potwierdzenie w piątkowy wieczór.
Stoper gości Raillo zaczął mecz zapaśniczym powstrzymaniem Guiu w 32. sekundzie gry, podobne metody powstrzymywania akcji Barçy widzieliśmy przez resztę spotkania. Sędzia reagował na to różnie. Zdaniem moim i innych obserwatorów używał gwizdka rzadziej, niż gdy skłaniały go do tego meczowe okoliczności. Samu Costa uniknął kary za taktyczny faul na Gündoğanie (6.), a przewinienie Morlanesa na Raphinhi dwie minuty później nie zostało nawet odgwizdane. W innej sytuacji faul bez konsekwencji popełnił Nastasić. Po groźnym wejściu w nogi Iñigo (16.) wręczylbym upomnienie Muriqiemu. Skoro sędzia bagatelizuje takie sytuacje na wczesnym etapie gry, komplikuje sobie resztę wieczoru – z góry wiadomo, że ekipy grające jak Mallorca, Getafe czy Cádiz będą to wykorzystywać, „łamiąc” grę wolących grać w piłkę rywali w sposób cyniczny i nieprzepisowy.
W 19. minucie powinna zostać wyjęta kartka Iñigo Martínezowi. Po opisanej przed chwilą sytuacji Bask dopuścił się „rewanżu” na rywalu w formie groźnego ataku na jego kark przy wyskoku. Dwudziesta minuta przyniosła słuszną ocenę Iglesiasa Vilanuevy o rzucie karnym. Nadwyrężenie ścięgna Achillesa Raphinhi mogło przynieść kartkę Copete, decyzja arbitra była inna. Gdy znany z agresywnej gry Samu Costa sfaulował brazylijskiego skrzydłowego Barçy pod linią boczną (27.), zasłużył moim zdaniem na upomnienie. To nadeszło dopiero przy czwartej okazji jego faulu w 86. minucie. Ostry wślizg w bronionej tercji boiska (30.) powinien według mnie przynieść „żółtko” Cancelo. Z kolei groźny strzał Muriqiego (31.) został poprzedzony faulem na Gündoğanie w kole środkowym, co wymknęło się uwadze arbitra (podobnie jak poturbowanie Christensena dziesięć minut później). Pierwszą połowę zwieńczył mocny faul Samu na Yamalu w 42. minucie.
Co stało się standardem postępowania sędziów LaLigi w tym sezonie, Javier Iglesias Vilanueva przykładał większą uwagę do przekraczania przepisów w pojedynkach „1 na 1” po przerwie. Wykazywał wyższą uwagę w odnotowywaniu fauli oraz wzrosła surowość jego decyzji. Po przerwie wyjął kartki. Jakość jego pracy wzrosła też w pozostałych obszarach. W 55. minucie meczu Yamal mylił się, żądając rzutu wolnego po zagraniu Toniego „Lato”. Dobra dyspozycja arbitra głównego w tej części gry została silnie zamglona przytoczoną już istotną pomyłką na niekorzyść gości z końcówki.
Ocena arbitra w serwisie Archivo VAR: 5,5
Komentarze (15)