Roberto De Zerbi i Hansi Flick pozostają dwoma faworytami do objęcia stanowiska trenera FC Barcelony. O ile do niemieckiego szkoleniowca nie ustawia się kolejka chętnych, to Włoch cieszy się według mediów dużym zainteresowaniem wśród największych klubów. Niemieckie Sky Sport podaje, że jest on dla Bayernu planem B, jeśli Xabi Alonso wybrałby Liverpool.
Według Floriana Plettenberga, dziennikarza Sky Sport, absolutnym priorytetem dla Bayernu pozostaje Xabi Alonso. Dyrektor Bayernu Max Eberl miał kompletnie oszaleć na punkcie obecnego trenera Aptekarzy. Nie jest jednak tajemnicą, że usługami hiszpańskiego szkoleniowca interesuje się też inny gigant - Liverpool, który po sezonie będzie usiłował wypełnić lukę po odejściu Jürgena Kloppa.
W tej sytuacji Bawarczycy szukają alternatywy, a jedną z poważniejszych opcji jest Roberto De Zerbi. Sky Sport podaje, że Eberl ma bardzo dobrą opinię na temat włoskiego szkoleniowca, a Bayern byłby w stanie opłacić klauzulę odejścia Włocha. Wspomniana klauzula w wysokości dziesięciu milionów euro mogłaby stanowić dla Barçy poważny problem. Według doniesień medialnych przedstawiciele Blaugrany poinformowali De Zerbiego, że nie zapłacą klauzuli i musi on dojść do porozumienia z klubem. Trener Brighton z kolei ma czekać na oficjalne potwierdzenie z katalońskiego klubu, że to on, a nie Hansi Flick jest wybrańcem dyrekcji sportowej.
Kto waszym zdaniem powinien zostać następcą Xaviego? Hansi Flick czy De Zerbi?
Komentarze (6)