Pedri: Bycie trenerem Barçy musi być skomplikowane [wypowiedzi pomeczowe]

Krystian Cichocki

31 stycznia 2024, 21:09

Marca

9 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona wygrała zaległy mecz z Osasuna 1:0 po debiutanckiej bramce Vitora Roque. Co o tym spotkaniu sądzą piłkarze i trener rywali?

Pedri:

- To bardzo dobre zwycięstwo, to był trudny mecz ze względu na to, skąd pochodzimy. Osasuna włożyła dużo intensywności w grę i ważne jest, aby zdobyć trzy punkty i nadal wygrywać.

- To tydzień, który nie jest normalny. To decyzja trenera. Zamierzamy dać z siebie wszystko. Bardzo nam wszystkim pomógł i musimy dać z siebie wszystko dla niego i dla drużyny.

- Wiedzieliśmy, że są to jego ostatnie mecze w roli trenera i musimy wyjść z jeszcze większym pragnieniem niż wcześniej i dać mu zwycięstwa do końca sezonu.

- Myślę, że Vitor wnosi dużo tempa, ma bramkę, wiele nam da. Ciągle biegnie do przodu, a to ma fundamentalne znaczenie dla pomocników.

- Liga jest skomplikowana, ale widziałem gorsze rzeczy, które się odwróciły. Postaramy się odnieść trzy zwycięstwa na trzy i zobaczymy, czy drużyny z czołówki się potkną.

- Bycie trenerem Barçy musi być skomplikowane. Trzeba przyjmować krytykę i wiedzieć, jak sobie z nią radzić.

Vitor Roque:

- Bardzo się cieszę z mojego pierwszego gola i zwycięstwa.

- Dośrodkowanie Cancelo i zdobycie pierwszego gola na oczach kibiców to coś, z czego należy się cieszyć.

- To spełnienie marzeń. Trener zawsze mówi mi, żebym był spokojny. Będę dalej pracował, będę wchodził stopniowo i wykorzystam swoją szansę.

- Muszę pracować każdego dnia, aby jak najlepiej wykorzystać swoją szansę.

Jon Moncayola:

- Wiedzieliśmy, że nie są w najlepszej formie, byliśmy pewni siebie. Myślę, że po prostu skupiliśmy się na obronie, nie stworzyli zbyt wiele [akcji], a w drugiej połowie mecz został rozstrzygnięty w ciągu dziesięciu minut. Mimo to pochwała za pracę zespołu. Z dziesięcioma ludźmi byliśmy lepsi w ofensywie.

- Kiedy nie masz nic do stracenia, ryzykujesz trochę więcej. Mieliśmy swoje okazje i szkoda, że nie wpadło. Teraz musimy zregenerować siły na niedzielny mecz.

- Gramy innym ustawieniem i trener przedstawi nam plan gry. Jestem pewien, że będą rotacje, świeży zawodnicy... Jesteśmy pewni, że sięgniemy po trzy punkty.

Jagoba Arrasate:

- Nie sądzę, by w pierwszej połowie wydarzyło się wiele. Cierpieliśmy bardzo mało. Taki był zamysł. Szkoda gola i gry w dziesięciu. Nawet w dziesięciu mieliśmy kilka szans. To powtórka z poprzednich meczów. Byliśmy blisko, ale znów przegraliśmy.

- Jeśli jest jedna rzecz, którą ma ten zespół, to wiara. Staraliśmy się do samego końca. Szkoda, że nie udało nam się przynajmniej zremisować.

- Musieliśmy zmienić formację po czerwonej kartce. Z dziesięcioma ludźmi drużyna dała z siebie wszystko.

- W tym roku obrona w polu karnym była naszym słabym punktem. W zagraniu, które doprowadziło do gola, Vitor Roque bardzo dobrze zaatakował pole karne. To zasługa Barçy za tę akcję.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze