Ernesto Valverde: Jeśli sędzia popełni błąd na naszą korzyść… nie mamy nic przeciwko

Krystian Cichocki

24 stycznia 2024, 09:40

Marca

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Ernesto Valverde wziął udział w konferencji prasowej przed ćwierćfinałem Pucharu Króla, w którym jego Athletic zmierzy się z Barceloną. Trener klubu z Kraju Basków był pytany o środowe spotkanie, grę Blaugrany, a także o kontrowersje sędziowskie.

Plan z Vesgą i Galarretą: Musimy poczekać do końca treningu. Berenguer i Lekue również mają pewne problemy i więcej zawodników. Musimy poczekać i zobaczyć, jak potoczą się treningi.

Morale grupy: Z niecierpliwością czekamy na ten mecz, który może nam dać miejsce w półfinale. Stawka jest wysoka i wszyscy o tym wiemy. To trudne, ponieważ Barcelona jest aktualnym mistrzem ligi i nie przegrała jeszcze u siebie. Mogą być faworytami tego meczu i wygrać rozgrywki, ale gramy na San Mamés i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby mieć wspaniałą noc.

Klucz do meczu: Trudno jest przewidzieć, jak potoczy się mecz. Robisz prognozy i przygotowujesz mecz pod tym kątem, ale potem pojawiają się okoliczności, które mają na to wpływ. Są sytuacje, które trzeba kontrolować, ponieważ w meczu jest wiele innych zdarzeń. Są bardzo silni w posiadaniu piłki i spychają cię do tyłu. Barcelona ma również ludzi, którzy bardzo dobrze wdzierają się w przestrzeń, takich jak Ferran i Yamal. Kiedy czują presję, zawsze dają dobry występ. Na tym etapie ośmiu z nas, którzy są w rozgrywkach, zdaje sobie sprawę, że półfinał jest o krok i musimy o niego zagrać.

Znaczenie kibiców i San Mamés: Chciałbym, żeby to było decydujące i żebyśmy przeszli dzięki nim, ale sami musimy strzelać bramki. Kibicie naciskają i ściskają przeciwników i wszystkich. Czujemy tę zachętę i musimy im to dać swoją grą.

Koniec dobrej passy: To nie pierwszy raz, kiedy przegrywamy. Kiedy przegrywasz, to boli, ponieważ nigdy nie lubisz tracić okazji. Trzeba to zaakceptować i myśleć o następnym meczu, który jest przeciwko Barcelonie. Po przegranym meczu trzeba się podnieść. Niestety to nie jedyny mecz, który przegraliśmy. Przegrywanie nigdy nie jest dobrą rzeczą. To, czy ludzie mają wątpliwości, czy nie, zależy od każdego z osobna. Jeśli myślisz, że wygramy ligę, wygrywając mecz, a my go przegrywamy, to co mogę zrobić. Chodzi o wygrywanie i ważne jest, abyśmy mieli mentalność, aby jak najlepiej to wykorzystać.

Sędziowie i kontrowersje weekendu: Tym razem poprosiłem o nazwisko sędziego, który potrafi wytrzymać presję i jest dobrym sędzią. Postara się dać z siebie wszystko, a jeśli popełni błąd na naszą korzyść… nie mamy nic przeciwko. Nie sądzę, aby to, co wydarzyło się w ten weekend, miało wpływ na mecz. To, co dzieje się wokół Realu Madryt i Barcelony, jest prawie do ich konsumpcji, reszta nie ma na nas wpływu. Spójrz, Girona nie jest w ogóle dotknięta, zależy im na grze i wciąż są na szczycie. Reszta to hałas, a my skupimy się na tym, co nas interesuje.

Iskra w drużynie: Może być tak samo jak 20 dni temu. I gdybyśmy tamtego dnia dobrze grali, aby przejść 0:1… Są to mecze, które przychodzą z rzędu i na koniec wydaje się, że zwracasz uwagę na jeden, ale mieliśmy cztery dni. Iskra musi być, ale to świetny zespół i musimy wziąć to pod uwagę.

Faworyzowanie Athletic przez wielu kibiców: Każdy może myśleć, co chce. Wolno myśleć, że jesteśmy faworytami lub że jest nim Barcelona. Chciałbym być faworytem, ponieważ oznaczałoby to, że w ciągu ostatnich 10 lat wygraliśmy pięć pucharów lub że jesteśmy na czele tabeli i aspirujemy do wszystkiego. Jestem pewien, że w Barcelonie jest wielu, którzy myślą, że są faworytami. W zeszłym roku przegraliśmy tutaj z nimi, mogą zmienić przebieg meczu w dowolnym momencie. Gramy przeciwko mistrzom ligi i to nie bez powodu.

Barcelona Xaviego: Patrzę głównie na ostatni mecz. Wygląda bardzo dobrze. To prawda, że zdarzały się mecze z punktami w ostatnich minutach lub powroty. To ma podwójną wizję: nie byli tak dobrzy w trakcie meczu, a reszta drużyn miała długi mecz. Widzę, że radzą sobie dobrze, jak zawsze. Cierpią w niektórych sytuacjach, zobaczymy, czy uda nam się sprawić, że nie będą w najlepszej formie, ale są dobrzy i mają bardzo silną obronę w pojedynkach. To będzie bardzo trudny mecz.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze