Były piłkarz i wychowanek FC Barcelony Pedro Rodríguez udzielił dziś wywiadu dla Gerarda Romero na kanale Jijantes. Obecny zawodnik Lazio poruszył wiele tematów związanych zarówno z nim samym, jak i z drużyną Blaugrany.
Pedro Rodríguez: Pracujemy krok po kroku i cieszymy się tą Ligą Mistrzów, na którą zasłużyliśmy. Jesteśmy bardzo podekscytowani tym, że przebrnęliśmy przez fazę grupową i zakwalifikowaliśmy się do 1/8 finału.
- Kiedy masz pozytywną dynamikę, stawiasz czoła meczom w bardzo łatwy sposób. Kiedy jesteś w negatywnej dynamice, podchodzisz do meczów w znacznie trudniejszy sposób, niemal ze strachem.
- Jest coraz więcej meczów, kalendarz jest napięty. Nie przywiązujemy wystarczającej wagi do tego, co trzeba zrobić, aby wygrać ligę lub Ligę Mistrzów, trzeba być bardzo konsekwentnym przez cały sezon.
- W futbolu chodzi o cykle: Dream Team, nasza era z Pepem... Myślę, że nadejdzie kolejna złota era. Do Barçy weszła grupa bardzo dobrych młodych zawodników i myślę, że wniosą oni bardzo pozytywną dynamikę.
- Lamine Yamal ma w sobie wielką błyskotliwość i dużo pewności siebie. Bardzo ważne jest, aby jego otoczenie pomogło mu stawić czoła rzeczom, które będzie musiał przeżyć, a które nie są łatwe, jak na przykład porażki czy niezdobywanie bramek.
- Miałem wielu kolegów z drużyny, którzy bardzo mi pomogli, jak Puyol, Xavi, Andrés... to byli bardzo czyści gracze, którzy pomogli mi w dyscyplinie i zachowaniu jako osoba. Może teraz nie ma takiego szczęścia.
- Myślę, że czytanie, co się pisze w mediach społecznościowych, może wpłynąć na to, że zawodnik czuje presję, trudniej jest się odizolować. Zawsze ważne jest, aby nie unikać tego rodzaju problemów, zwłaszcza psychicznych.
- Wszystko, co zostało wygenerowane między Pepem i Mou, Barçą i Realem Madryt, sprawiło, że te tamte Klasyki były jednymi z najchętniej oglądanych w historii. Mieliśmy przytłaczającą dominację nad Realem. To był najlepszy okres w mojej karierze...
- Cristiano zapytał mnie "Kim jesteś?"...? Myślę, że to coś, co stworzyła prasa, aby zrobić z tego wielką sprawę. To było zabawne, śmiałem się i zawsze temu zaprzeczałem, ponieważ nic takiego nigdy się nie wydarzyło.
- Wielu zawodników boi się odejść z Barçy, ponieważ ich kariera "dobiega końca". A ja uważam odwrotnie, bardzo fajnie jest wyjechać do innych krajów i lig i przystosować się do innych rodzajów futbolu.
- To żadna nowość, że powrót do Barçy byłby dla mnie czymś niesamowitym. Mam wiele miłości do tego klubu. Wiem, że jestem w sile wieku, a klub przechodzi trudny okres i to komplikuje sprawy. Chciałbym tego na zakończenie kariery.
Komentarze (5)