Ferran Torres udzielił kilku wypowiedzi hiszpańskim mediom podczas swojego kampusu w Foios. Napastnik potwierdził, że chce zostać w Barcelonie, i tłumaczył, że problemy zdrowotne utrudniły mu pokazanie pełni umiejętności w ostatnim sezonie.
Torres został zapytany, czy otrzymał dużo ofert: Nie wiem, ponieważ mój telefon jest w trybie samolotowym i nie przychodzą do mnie wiadomości. 10 lipca dołączę do drużyny i stawiam na Barçę. Tego lata mocno się odłączyłem, byłem bardzo szczęśliwy i podejdę do nowego sezonu z wielkimi chęciami oraz bardzo zmotywowany.
Zainteresowanie Aston Villi: Jestem odcięty od świata prasy. Skupiam się tylko na tym, co do mnie należy, trenowaniu, rozpoczęciu presezonu, czego w poprzednim roku nie mogłem zrobić z powodu kontuzji stopy, a także pokazaniu, jaki jestem, że jestem świetnym piłkarzem.
Xavi: Nie rozmawiałem z nim. Jeśli będzie trzeba, porozmawiamy na rozpoczęcie presezonu, aby dowiedzieć się, co się dzieje. Chcę grać w Barcelonie i zrobię wszystko, żeby być podstawowym zawodnikiem.
Wydajność: Jestem bardzo dobrym zawodnikiem, ale z powodu pewnych okoliczności nie mogłem tego jeszcze udowodnić. Bardzo chcę zostać w Barcelonie i realizować nowe wyzwania. Poprzedni sezon zacząłem z tym tematem stopy, nie mogłem odbyć presezonu. Kiedy podpisałem kontrakt, uważam, że widzieliśmy świetnego Ferrana. Przybyłem z takiego klubu jak City, z wielkiego projektu, a Xavi przyszedł po mnie. Kiedy przyszedłem, byliśmy na siódmym miejscu, ale potem zakwalifikowaliśmy się do Ligi Mistrzów, w czymś pomogłem.
Nastawienie mentalne: Wzmocniłem się, nikt nie da mi rady.
Brak powołania do reprezentacji: Odbieram to jako motywację, aby znów udowodnić, kim jestem, i wrócić do kadry.
Oferta z Anglii: Mam tylko ofertę z Foios [śmiech].
Valencia: To był trudny sezon. Boli mnie to, ponieważ pochodzę z Walencji i jestem z nią na śmierć i życie. Pozytywną wiadomością jest to, że byli wychowankowie i pomogli oni w utrzymaniu. Zadomowią się w pierwszym zespole i dadzą nam radość.
Czy chciałby zmierzyć się z Mbappe w Realu: Tak, Real to jedna z najlepszych drużyn na świecie, musi się wzmacniać i przeprowadzać transfery jak przystało na tak wielki klub. Nie wiem, czy go sprowadzą. My też jednak jesteśmy jedną z najlepszych drużyn i stawimy temu czoła.
Powrót na Mestalla: Nie wiem, co działo się podczas moich ostatnich wizyt w Walencji, myślę, że jestem trochę głuchy, ale na pewno chcę wrócić w przyszłości.
Niedocenienie: Musisz być bardzo silny, mieć pewność siebie, ponieważ to jest elita, bardzo wymagający świat. Są lepsze i gorsze dni, ale trzeba iść dalej. Czuję się bardzo dobrze psychicznie i fizycznie.
Współpraca z Emerym w kontekście doniesień łączących Torresa z Aston Villą: Widziałem go w Valencii. Był punktem odniesienia, bardzo dobrze sobie radził. Na dziś chcę być w Barcelonie, ale w futbolu jest wiele zwrotów akcji.
Przesłanie do Xaviego: Chcę zostać w Barcelonie, w poprzednim sezonie nie mogłem się pokazać, ale w tym sezonie będę szedł na całego, aby wywalczyć sobie miejsce.
Komentarze (58)